RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Londyn: Wiadomo, skąd wykradziono poufne dokumenty nt. umowy handlowej z USA

Skradziono m.in. doumenty dot. szczegóły przyszłych negocjacji na temat umowy handlowej z USA (fot. Stefan Rousseau/PA Images via Getty Images)

Poufne dokumenty na temat negocjacji handlowych z USA, które wyciekły przed wyborami w Wielkiej Brytanii w 2019 r., wykradziono z poczty e-mailowej byłego ministra handlu Liama Foxa – podała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na dwa dobrze poinformowane źródła.

Chińscy hakerzy włamali się do watykańskich sieci komputerowych

Hakerzy powiązani z chińskimi władzami od maja dokonywali włamań do sieci komputerowych Watykanu – poinformowała amerykańska firma prowadząca...

zobacz więcej

Według tych źródeł, które ze względu na trwające śledztwo zastrzegły sobie anonimowość, hakerzy w okresie między 12 lipca a 21 października ubiegłego roku kilkakrotnie dostali się do poczty Foxa. Źródła odmówiły wskazania, która konkretnie grupa lub organizacja jest ich zdaniem odpowiedzialna za włamanie, ale powiedziały, że atak nosił znamiona operacji wspieranej przez Rosję.

Wśród skradzionych informacji znalazło się sześć partii dokumentów przedstawiających szczegóły przyszłych negocjacji na temat umowy handlowej z USA.

W połowie lipca minister spraw zagranicznych Dominic Raab oświadczył, że Rosja prawie na pewno niejednokrotnie próbowała ingerować w przebieg grudniowych wyborów do Izby Gmin, nielegalnie zdobywając i publikując w internecie tajne dokumenty rządowe, choć jak zastrzegł, nie miało to istotnego wpływu na ich wynik.

W czasie kampanii wyborczej ówczesny lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn prezentował poufne dokumenty, mające jakoby świadczyć, że rząd Borisa Johnsona w ramach umowy o wolnym handlu z USA gotowy jest na prywatyzację publicznej służby zdrowia i dopuszczenie do tego amerykańskich firm farmaceutycznych. Johnson kategorycznie temu zaprzeczał. Te twierdzenia ostatecznie nie wpłynęły na wynik wyborów, które laburzyści z kretesem przegrali.

Liam Fox, który nadal jest posłem, był ministrem handlu międzynarodowego od lipca 2016 r. do 24 lipca 2019 r. Jak podaje Reuters, nie wiadomo, na które z kont e-mailowych Foxa nastąpiło włamanie i czy kradzież dokumentów nastąpiła w czasie, gdy jeszcze był ministrem, czy w późniejszym okresie.

Unijne sankcje za cyberataki. Pierwsze w historii

Unia Europejska zdecydowała o nałożeniu pierwszych w historii sankcji na osoby i podmioty stojące za cyberatakami na Wspólnotę i jej państwa...

zobacz więcej

Jak ujawniają źródła Reutersa, do włamania do poczty Foxa hakerzy użyli spear phishingu, który jest ukierunkowaną i spersonalizowaną formą ataku, zaprojektowaną w celu oszukania konkretnej osoby, tak aby wyłudzić od niej dane do logowania. Dodano, że nie było jasne, czy hakerzy, którzy ukradli dokumenty handlowe, to te same osoby, które później zamieściły je w internecie.

Atak na konto Foxa, o którym wcześniej nie informowano, i następująca po nim publikacja tajnych dokumentów przed wyborami, jest jednym z najbardziej bezpośrednich przykładów domniemanych rosyjskich prób ingerencji w brytyjską politykę.

W opublikowanym w lipcu raporcie parlamentarnym stwierdzono, że Moskwa próbowała wpłynąć na referendum w sprawie niepodległości Szkocji w 2014 r. oraz że rząd brytyjski nie zbadał odpowiednio ewentualnych rosyjskich prób wywarcia wpływu na głosowanie w sprawie brexitu w 2016 r.

W przeszłości Moskwa wielokrotnie zaprzeczała zarzutom o ingerencję w wybory w Wielkiej Brytanii, Francji, Stanach Zjednoczonych i innych krajach. Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych określiło ostatnie oskarżenia Raaba jako „mgliste i sprzeczne”.

źródło:

Zobacz więcej