RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Łoś tonął w bagnie. Pomoc nadeszła w samą porę

Z uwagi na podmokły teren i brak możliwości użycia sprzętu specjalistycznego ratownicy pomogli wydostać się zwierzęciu siłą własnych rąk (fot. Policja)

Na pomoc topiącemu się w bagnie łosiowi ruszyli mieszkańcy gminy Filipów w woj. podlaskim, a także policjanci i strażacy. Wyciągnięte z bagna zwierzę o własnych siłach pobiegło do lasu. Pomoc przyszła w samą porę.

Po parku Skaryszewskim w Warszawie biega łoś

Zakończyła się akcja odłowienia łosia w parku Skaryszewskim. Zwierzę jest transportowane do Kampinosu – poinformował inspektor Jerzy Jabraszko z...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w sobotę. Informację o topiącym się w wyrobisku torfowiska łoszaku zdarzeniu otrzymał dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Policjanci z Filipowa wspólnie z druhami OSP ruszyli na pomoc. Na miejscu zastali zwierzę zanurzone po głowę w błocie; przytrzymywał je jeden z okolicznych mieszkańców.

Teren, na którym topił się łoś, jest podmokły; użycie sprzętu specjalistycznego było z tego powodu wykluczone. Ratownicy mogli pomóc się wydostać z bagna zwierzęciu wyłącznie siłą własnych rąk.

Zdezorientowane zwierzę, wydobyte z topieliska, o własnych siłach oddaliło się do lasu.

Zdezorientowane zwierzę, po chwili spędzonej przy ratujących go osobach, pobiegło do lasu (fot. Policja)

źródło:
Zobacz więcej