RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sankcje na chińską firmę za łamanie praw człowieka

Zgodnie z sankcjami zamrożone są amerykańskie aktywa firmy (fot. REUTERS/Thomas Peter)

Ministerstwo finansów USA nałożyło w piątek sankcje na chińską firmę XPCC (Xinjiang Production and Construction Corps) oraz dwóch powiązanych z nią obywateli ChRL. Jako powód podano oskarżenia o łamanie praw człowieka wobec Ujgurów.

USA nałożyły sankcje na chińskie firmy. Powodem łamanie praw człowieka

Departament Handlu Stanów Zjednoczonych poinformował, że dodał 33 chińskie firmy i instytucje na ekonomiczną czarną listę. Zdaniem Amerykanów...

zobacz więcej

Zgodnie z sankcjami zamrożone są amerykańskie aktywa firmy oraz de facto zakazana współpraca z nią dla podmiotów z USA. Zastrzegający anonimowość urzędnik amerykańskiej administracji nazwał w rozmowie z dziennikarzami XPCC „tajną, paramilitarną organizacją, która pełni różne funkcje pod bezpośrednią kontrolą” Komunistycznej Partii Chin.

„Naruszenia praw człowieka przez Komunistyczną Partię Chin w chińskim Sinciangu wobec Ujgurów i innych mniejszości muzułmańskich to plama stulecia” – ocenił w oświadczeniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

To kolejne w ostatnich dniach działania USA wymierzone we władze Chin w związku z polityką Pekinu wobec Ujgurów. 20 lipca amerykańskie ministerstwo handlu dopisało do swojej czarnej listy 11 chińskich firm, w tym z branży tekstylnej, którym zarzuciło udział w łamaniu praw Ujgurów. Firmy te nie mogą kupować w Stanach Zjednoczonych bez zgody rządu w Waszyngtonie.

„USA powinny uniknąć szkodzenia handlowi”. Chiny krytykują amerykańskie sankcje

Chiny stanowczo sprzeciwiają się nakładaniu przez inne kraje jednostronnych sankcji na chińskie firmy – oświadczył w czwartek rzecznik chińskiego...

zobacz więcej

Równolegle do nowych sankcji amerykańskie władze potępiły w piątek decyzję Hongkongu o przełożeniu wyborów lokalnych z 6 września, uznając to za przykład podważania demokracji w tym mieście przez Pekin.

– To działanie podważa demokratyczny proces oraz wolności, które podtrzymują dobrobyt Hongkongu – przekazała rzeczniczka Białego Domu Kayleigh McEnany. Nazwała to kolejnym przykładem na „łamanie przez Pekin obietnic”.

Relacje amerykańsko-chińskie są obecnie uznawane za najgorsze od dziesięcioleci. Oba kraje spierają się w kwestiach handlowo-gospodarczych, a także w sprawie pandemii Covid-19, autonomii Hongkongu czy przestrzegania praw człowieka wobec Ujgurów i innych muzułmanów w regionie Sinciang na zachodzie ChRL.

Spór o Hongkong. Trump podpisał ustawę umożliwiającą nakładanie sankcji na Chiny

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał ustawę, która ma umożliwić nakładanie sankcji na Chiny. Chodzi o chińskich polityków,...

zobacz więcej

Eksperci ONZ zwracali w ostatnich latach uwagę na wiarygodne doniesienia o nawet ponad milionie muzułmanów przetrzymywanych w Sinciangu w obozach internowania. Australijski Instytut Polityki Strategicznej (ASPI) i amerykańska komisja kongresowa oceniały w marcu, że władze ChRL zmuszają dziesiątki tysięcy muzułmanów z obozów reedukacji do pracy w fabrykach, produkujących m.in. dla znanych międzynarodowych marek.

Władze ChRL stanowczo odrzucają oskarżenia ze strony USA, określając je jako „największe kłamstwa stulecia”. Rząd Chin początkowo zaprzeczał istnieniu obozów internowania w Sinciangu, ale teraz twierdzi, że są to ośrodki szkolenia zawodowego, mające na celu przeciwdziałanie muzułmańskiemu radykalizmowi i tendencjom separatystycznym.

źródło:

Zobacz więcej