RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wzrost poziomu morza może zniszczyć 20 proc. światowego PKB

Do końca stulecia prawie 290 milionów ludzi może zostać dotkniętych powodzią (fot. Shutterstock/Denis Belitsky)

Do końca stulecia prawie 290 milionów ludzi może zostać dotkniętych powodzią. Związane z tym szkody gospodarcze mogą być ogromne, odpowiadające nawet 20 proc. światowego PKB – wynika z badań opublikowanych przez brytyjskie czasopismo naukowe „Nature".

Zmodyfikowane przeciwciała lamy testowane w immunoterapii COVID-19

Zmodyfikowane do zwalczania wirusa SARS-CoV-2 przeciwciała lamy już wkrótce mają zostać wypróbowane na zwierzętach – informuje „Nature Structural...

zobacz więcej

Warto zauważyć, że do powodzi prawdopodobnie dojdzie bez względu na to, czy świat podejmie działania w celu ograniczenia emisji w nadchodzących dziesięcioleciach – zauważyli naukowcy. Badacze rozważali dwa scenariusze: jeden, w którym zużycie paliw kopalnych wzrasta, a emisja dwutlenku węgla nadal rośnie, oraz drugi, w którym poziom emisji osiąga szczyt około 2040 r., a następnie zaczyna spadać. W obu przypadkach stwierdzili podobną ilość powodzi.

– Nawet jeśli zmniejszymy poziom gazów cieplarnianych, topnienie lodowców będzie kontynuowane – zauważył Ian Young, jeden z autorów badania.

Naukowcy stwierdzili również, że powodzie będą częstsze.

Od 1880 roku poziom mórz na całym świecie podniósł się średnio o około 8 lub 9 cali (ok. 20-23cm), ponieważ ludzie wpompowali dwutlenek węgla do atmosfery. Powszechnie oczekuje się, że morza podniosą się co najmniej o kolejną stopę do 2100 roku, a prawdopodobnie więcej. Jednak nawet niewielki wzrost poziomu morza może mieć poważne konsekwencje.

Do powodzi przyczyniają się takie czynniki jak np. zwiększone fale sztormowe spowodowane silnymi burzami. Oznacza to, że wiele obszarów przybrzeżnych, będzie narażonych na ryzyko powodzi.

Przyszłe strefy powodziowe wskazane w badaniu Nature obejmują wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych; wybrzeże Europy od Gibraltaru po Danię; północna Australia; Azja Południowo-Wschodnia; oraz społeczności nad Morzem Żółtym – od Szanghaju w Chinach po Kagoszimę w Japonii.

Powodzie spowodowane zmianami klimatycznymi to nie tylko obawa o przyszłość; to się dzieje dzisiaj. W Stanach Zjednoczonych niektóre części Miami doświadczają obecnie powodzi raz w miesiącu, podczas przypływów nasilonych przez zakłócenia klimatyczne. Prowadzi to niektórych mieszkańców do poszukiwania wyższych terenów i szkodzi wartościom nieruchomości.

Badanie Nature pokazuje, jak bardzo cenna infrastruktura jest zdana na łaskę natury. Podczas gdy obszary zagrożone powodziami obejmują najwyżej 4 proc. światowej populacji ludzkiej, posiadają one aktywa równe jednej piątej światowej gospodarki.

źródło:
Zobacz więcej