RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef MSZ: Historia nie może być przeszkodą do współpracy Polski i Ukrainy

Jacek Czaputowicz spotkał się ze swoimi ukraińskim odpowiednikiem Dmytro Kułebą (fot. PAP/Marcin Obara)

Musimy prowadzić badania i oceniać naszą historię tak, by nie była ona przeszkodą do dzisiejszej współpracy między Polską a Ukrainą – mówił szef MSZ Jacek Czaputowicz. Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba wskazując na „zasadę wzajemności” mówił, że Ukraina czeka na odnowienie grobu w Monasterzu.

77. rocznica krwawej niedzieli. Wspomnienie ludobójstwa na Wołyniu

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. W sobotę...

zobacz więcej

W poniedziałek w Warszawie odbyło się spotkanie szefów MSZ Polski i Ukrainy. Na wspólnej konferencji prasowej minister Czaputowicz relacjonował, że wśród tematów spotkania znalazła się kwestia bezpieczeństwa w kontekście agresji rosyjskiej wobec Ukrainy. – Przekazałem panu ministrowi, że Polska, tak jak wcześniej, niezmiennie, będzie popierać integralność terytorialną, suwerenność i niepodległość Ukrainy w granicach akceptowanych przez prawo międzynarodowe i to w relacjach dwustronnych, i na forach organizacji międzynarodowych – oświadczył Czaputowicz.

– Wyraziłem nadzieję, że ostatnie uzgodnienia dotyczące wstrzymania ognia na linii styku stron, podjęte w trakcie spotkania trójstronnej grupy kontaktowej, będą respektowane – mówił szef MSZ. Jak dodał, konflikt powinien być zakończony drogą pokojową i drogą dyplomatyczną.

Innym omówionym tematem – przekazał Czaputowicz – były kwestie dotyczące historii Polski i Ukrainy. – Opowiadamy się za rozwiązaniem kwestii historycznych między Polską a Ukrainą w oparciu o prawdę historyczną. Chcielibyśmy, aby wznowiła prace komisja historyczna, odpowiednie resorty. Musimy też prowadzić badania, oceniać naszą historię, zwłaszcza te trudne, tragiczne jej epizody, tak aby nie była ona przeszkodą do dzisiejszej współpracy między naszymi państwami i społeczeństwami – oświadczył szef MSZ.

Podkreślił, że polska mniejszość na Ukrainie, jak i ukraińska mniejszość w Polsce spełniają „bardzo ważną rolę w relacjach obu państw”. – Oczekujemy wsparcia dla polskich szkół na Ukrainie tak, jak my udzielamy wsparcia na rzecz umożliwienia działalności szkół ukraińskich w Polsce - zaznaczył Czaputowicz.

Szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba ocenił, że Polska i Ukraina są bliskimi partnerami i przyjaciółmi, których łączy „rozumienie europejskich i światowych procesów”. Kułeba wyraził też wdzięczność Czaputowiczowi za „konsekwentne wsparcie, którego Polska udziela Ukrainie w UE i w NATO”.

„Drogą do pojednania jest prawda” IPN udostępnił internetową Bazę Ofiar rzezi wołyńskiej

Instytut Pamięci Narodowej udostępnił internetową Bazę Ofiar rzezi wołyńskiej. Znajduje się w niej ponad 17 tys. wpisów dotyczących ofiar, miejsc i...

zobacz więcej

Ukraiński minister poinformował też o zamiarze stworzenia międzynarodowej platformy dotyczącej deokupacji Krymu. – Ukraina oczekuje, będzie wdzięczna jeśli Polska będzie nie tylko pewnym partnerem, którym już jest, ale będzie jednym z liderów tego proces – podkreślił Kułeba.

Odnosząc się do kwestii historycznych i oświatowych, Kułeba zaznaczył, że z Czaputowiczem rozmawiali o tych tematach „otwarcie, po przyjacielsku, bez antagonizmów”. Zaznaczył, że w polsko-ukraińskiej historii były zarówno dobre, jak i złe strony. – Ale historii nie możemy zmienić. Natomiast w naszych siłach jest to, aby zrobić tak, aby nasze dwa narody w przyszłości miały wyłącznie dobre strony – dodał.

W tym kontekście szef MSZ Ukrainy był pytany, czy Polska może liczyć na wydanie zgody na poszukiwania i ekshumacje Polaków spoczywających na terenach dzisiejszej Ukrainy. – Osiągnięto pewne porozumienie między naszymi krajami i Ukraina zgodnie z tym porozumieniem skasowała zakaz ekshumacji pochówków polskich w Ukrainie. Teraz oczekujemy na uchwalenie przez Polskę decyzji odnośnie odnowienia jednego ukraińskiego pomnika i po tym, jak będzie to zrobione będą u nas otwarte wszelkie możliwości dla dalszego rozwoju współpracy w tej dziedzinie – oświadczył Kułeba.

Jak mówił, Ukraina jest otwarta do współpracy z Polską. – Ale dla nas rzeczą absolutnie krytyczną - tak samo jak dla naszych polskich partnerów - jest zasada wzajemności. Powinniśmy podchodzić do tego w sposób taki, który pozwoli na wzajemny szacunek, a także na wzajemne decyzje – dodał.

Przeżyli dzięki pomocy Ukraińców. Wnioski z kilkuset nowych relacji z rzezi wołyńskiej

Kilkaset zgłoszeń świadków zbrodni wołyńskiej napłynęło do IPN w Lublinie w odpowiedzi na apel pionu śledczego Instytutu, który prowadzi...

zobacz więcej

Z kolei Czaputowicz wskazywał, że dla Polski jest bardzo ważne, by „poznać historię i zbadać groby Polaków, którzy leżą na ziemi ukraińskiej”. – Oczekujemy na tę decyzję, na potwierdzenie możliwości (prowadzenia prac poszukiwawczych - PAP). Nie wiem, czy taka symetria stosowana w tym wypadku jest tutaj właściwa. Te kwestie są niezależne, ale też odpowiednie instytucje polskie badają prośbę strony ukraińskiej, jeśli chodzi o odnowienie tablicy w Monasterzu na grobie obywateli ukraińskich – oświadczył.

Kułeba dopytywany o wspomnianą „zasadę wzajemności” podkreślił, że „nie ma zamiaru kalkulować i podliczać”. – Dla nas ważne są świadectwa polityczne ze strony Ukrainy i Polski do gotowości na zasadach wzajemności rozwiązywania tych rozbieżności, które istnieją. Dlatego dla nas odnowienie tego monumentu będzie jasnym znakiem, że strona polska jest gotowa do kroku w przód w tych kwestiach – mówił. – Nie mamy zamiaru handlować polskimi mogiłami w Ukrainie, a także nie chcemy, aby ktokolwiek handlował ukraińskimi mogiłami w Polsce – dodał.

Szef polskiej dyplomacji został też zapytany, czy premier Mateusz Morawiecki zamierza złożyć wizytę na Ukrainie. Czaputowicz przekazał, że szef rządu „przewiduje w najbliższym czasie swoją wizytę na Ukrainie, natomiast jest za wcześnie, by mówić o jej szczegółach”.

źródło:

Zobacz więcej