RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Naya Rivera może nigdy nie zostać odnaleziona. Policja wydała komunikat

Aktorka poszła popływać łodzią z synkiem, do brzegu dotarł tylko on (fot. Gregg DeGuire/Getty Images)

Od środy trwają poszukiwania aktorki Nai Rivery, która wypłynęła łódką na jezioro ze swoim 4-letnim synkiem i zaginęła. Policja przyznaje, że poszukiwania są bardzo trudne i odnalezienie kobiety może okazać się niemożliwe.

Gwiazda serialu poszła pływać z synem. Policja ocenia, że utonęła

Zaginęła gwiazda serialu „Glee” Naya Rivera. Policja podejrzewa, że się utopiła podczas wyprawy z synem.

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w środę na jeziorze Piru w Kalifornii. Aktorka wybrała się z 4-letnim synem na łódkę. Kilka godzin później na łódce znaleziono tylko dziecko, które powiedziało policji, że „mama wskoczyła do wody i nie wypłynęła”. Riverę uznano za zmarłą i rozpoczęto poszukiwania w celu zlokalizowania jej ciała.

Funkcjonariusze przyznają, że odnalezienie ciała może zakończyć się bezowocnie, ponieważ poszukiwania są niezwykle skomplikowane.

– Jest tam mnóstwo drzew i roślin, a te znajdujące się pod wodą mogą spowodować zaplątanie. Jest to niebezpieczne dla nurków i czyni poszukiwania skomplikowanymi. Jeśli ciało zaplątało się w coś pod wodą, może nigdy się nie wyłonić. Nie wiemy – powiedział sierżant Kevin Donoghue w rozmowie z magazynem „People”. Jak dodał, poszukiwania odbywają się praktycznie jedynie na podstawie dotyku, ponieważ widoczność jest prawie zerowa.

W trakcie poszukiwań na linii brzegowej nie znaleziono rzeczy osobistych aktorki, jak również śladów świadczących o tym, że udało jej się wydostać z jeziora. W czwartek w poszukiwaniach wzięło udział około 100 osób.

– W obliczu braku jakichkolwiek poszlak skupiamy się obecnie na poszukiwaniach w wodzie. Mogło dojść do jakichś dolegliwości zdrowotnych. Po prostu nie wiemy. Nie dowiemy się, dopóki jej nie znajdziemy – wyjaśnił sierżant.

Jak informują zagraniczne media, jezioro Piru jest niebezpieczne i tylko w latach 1994-2000 doszło tam do siedmiu utonięć. Zdarzające się tam silne porywy wiatru i głębokość sięgająca nawet ponad 48 metrów powodują, że o tragedię jest nietrudno.

źródło:
Zobacz więcej