RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Symboliczny dzień”. Setna dostawa LNG do gazoportu w Świnoujściu

Setna dostawa skroplonego gazu do terminalu LNG w Świnoujściu to symboliczny dzień dla PGNiG i Polski – ocenił prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. Jak dodał, dzięki LNG Polska dywersyfikuje dostawy gazu. W jego ocenie za parę lat LNG z USA będzie dominował w imporcie do naszego kraju. „Gazoport wzmacnia potencjał i współpracę państw UE” – wskazał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym podczas wyładunku 100. dostawy LNG w gazoporcie w Świnoujściu.

Jakóbik: Rosyjski dostawca już nigdy nie postawi nas pod ścianą

– Rozbudowa terminala LNG w Świnoujściu o nowe funkcje pomoże naszej gospodarce i sprawi, że będzie on bardziej rentowy. Jest to oprócz kwestii...

zobacz więcej

W piątek do terminalu LNG w Świnoujściu dotarła jubileuszowa, setna dostawa skroplonego gazu. Komercyjne dostawy gazu tą drogą ruszyły niemal dokładnie cztery lata temu.

– Dzisiaj jest niesamowity, symboliczny dzień dla PGNiG, ale również myślę, że i dla Polski. Dzisiaj do Polski przypływa setny tankowiec, setna dostawa gazu LNG (...) I właśnie ta dywersyfikacja, o której my bardzo dużo mówimy, właśnie polega na tym, że coraz więcej gazu, z którego korzystamy w Polsce, przychodzi do nas z innych kierunków niż kierunek wschodni – powiedział prezes PGNiG.

Jerzy Kwieciński przypomniał, że parę lat temu prawie 100 proc. gazu, który Polska importowała, pochodziło z kierunku wschodniego. Jak mówił, w 2016 r. było to prawie 90 proc., w zeszłym roku – 60 proc. Dodał, że dalej ten import ze Wschodu będzie maleć.

teraz odtwarzane
Prezes PGNiG o setnej dostawie LNG do gazoportu w Świnoujściu

„Polskie interesy muszą być realizowane”. Odpowiedź na krytykę Baltic Pipe

Zdaniem ekspertów budowa Baltic Pipe jest niezbędnym elementem dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. W TVP Info Marcin Roszkowski, ekonomista...

zobacz więcej

– Te właśnie dostawy ciekłego gazu pozwalają nam na dywersyfikację. I tutaj też się kierunki zmieniają. Pierwsze dostawy to był gaz katarski, dzisiaj ta dostawa setna też przychodzi z Kataru. Ale w coraz większym stopniu będziemy otrzymywali gaz od naszych partnerów amerykańskich. Z firmami amerykańskimi mamy podpisane cztery umowy długoterminowe i za parę lat to gaz amerykański będzie dominował w imporcie gazu ciekłego do Polski – powiedział.

Andrzej Duda w liście odczytanym podczas wyładunku 100. dostawy LNG w gazoporcie w Świnoujściu pogratulował PGNiG i Gaz-Systemowi oraz kontrahentom dostaw LNG do Świnoujścia. Prezydent wyraził też opinię, że gazoport współtworzy ład gospodarczy regionu, wzmacniając potencjał i współpracę państw UE. Elementem tego ładu jest inicjatywa Trójmorza – zauważył.

Przypomnijmy – decyzję o budowie gazoportu podjął rząd PiS kierowany przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza w trakcie kolejnego kryzysu gazowego. Z powodu rosyjsko-ukraińskiego sporu o pieniądze 1 stycznia 2006 r. Rosja wstrzymała tranzyt gazu przez Ukrainę.

3 stycznia polski rząd przyjął uchwałę o budowie terminala do odbioru skroplonego gazu. Budowę oficjalnie zakończono 12 października 2015 r., już w czasie rządów PO-PSL. Ówczesna premier Ewa Kopacz ogłosiła początek rozruchu gazoportu i zapowiedziała na grudzień pierwszy transport gazu do celów technicznych. Metanowiec z tym ładunkiem zawinął do Świnoujścia 11 grudnia 2015 r., już za rządów PiS.

Tak wykuwa się sojusz. Amerykańskie LNG przez Polskę na Ukrainę

Epidemia koranowirusa zepchnęła w cień niezwykle ważną informację zapowiadającą dostarczanie ogromnych ilości amerykańskiego LNG przez terminal w...

zobacz więcej

17 czerwca 2016 r. nastąpiła pierwsza dostawa komercyjna LNG. Od tego czasu do gazoportu dotarły transporty skroplonego gazu m.in. z Kataru, USA czy Norwegii. Wliczając pierwszą, techniczną dostawę z grudnia 2015 r., w ramach 99 transportów metanowce przywiozły do Świnoujścia prawie 18,5 mln metrów sześciennych LNG, co odpowiada 10,8 mld m sześc. gazu.

PGNiG rezerwuje obecnie 100 proc. mocy regazyfikacyjnych terminala, wynoszących 5 mld m sześc. rocznie. W 2019 r. PGNiG sprowadziło przez gazoport LNG odpowiadające prawie 3,5 mld m sześc. gazu i było to o ponad jedną czwartą więcej niż w 2018 r. Tylko w I kwartale tego roku dostawy LNG sięgnęły 1 mld m sześc. gazu po regazyfikacji i były o ponad jedną trzecią większe niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Dzięki sprowadzaniu gazu tą drogą udział LNG w portfelu importowym PGNiG w 2019 r. przekroczył 23 proc.

W ostatnich miesiącach Gaz-System i Polskie LNG podpisały szereg umów na rozbudowę terminala do zdolności regazyfikacyjnych na poziomie 8,3 mld m sześc. rocznie. W gazoporcie powstanie trzeci zbiornik, drugie nabrzeże i nowe funkcjonalności, m.in. możliwość załadunku LNG na statki i cysterny kolejowe. Całość dodatkowych zdolności regazyfikacyjnych zarezerwowało do 2038 r. PGNiG.

źródło:

Zobacz więcej