RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Komandosi neonaziści. Niemcy rozwiązują część wojsk specjalnych

Obecny chaos w jednostce wynika z kontaktów żołnierzy z tej formacji z organizacjami ekstremistycznymi (fot. Thomas Niedermueller/Getty Images)

Niemiecka minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer rozwiązuje część jednostki specjalnej i wprowadza zmiany w organizacji i dowodzeniu. Od miesięcy prowadzone jest dochodzenie w sprawie neonazistów w szeregach komandosów. Niewykluczone, że całe Kommando Spezialkräfte zostanie przeformowane.

Z niemieckiej armii regularnie znika broń

Od 2014 roku z magazynów i koszar Bundeswery ginęły pistolety, karabiny (w tym także maszynowe) części zamienne do różnej broni oraz dziesiątki...

zobacz więcej

Jak donosi portal defence24.pl, elitarną niemiecką jednostkę wojsk specjalnych czeka gruntowna reforma kadr, sposobu jej funkcjonowania i dowodzenia. Wszystko za sprawą dochodzenia prowadzonego przez kontrwywiad dotyczącego środowisk ekstremistycznych w ramach tej struktury.

Jak pisał przed rokiem na swych stronach Deutsche Welle, do bundeswery próbują przedostawać się neonaziści, członkowie ruchu „Obywatele Rzeszy”, islamiści i lewicowi ekstremiści. O tym, ilu jest w szeregach niemieckiej armii ekstremistów, resort obrony niewiele mówi.

Tzw. Obywatele Rzeszy nie uznają instytucji państwa i prawa niemieckiego oraz odmawiają płacenia podatków, składek na ubezpieczenie społeczne i mandatów.

Od 2014 r. z magazynów i koszar Bundeswery ginęły pistolety, karabiny (w tym także maszynowe), części zamienne do różnej broni oraz dziesiątki tysięcy sztuk amunicji. W samej jednostce specjalnej miało być nawet ok. 20 widocznych zwolenników poglądów ekstremistycznych.

KSK powstała w 1996 r., jako grupa szybkiego reagowania przy operacjach specjalnych także poza granicami Niemiec. Teraz KSK została objęta swoistym okresem próbnym, po którym mają być podjęte decyzje co do dalszego działania w obecnym formacie. Obecny chaos w jednostce wynika z kontaktów żołnierzy z tej formacji z organizacjami ekstremistycznymi. Reorganizacją może być objętych nawet 70 komandosów.

Niemcy: Obcy szpiedzy są u nas równie aktywni jak podczas zimnej wojny

Poziom prowadzonej przeciwko Niemcom działalności szpiegowskiej jest taki sam, jak w czasach zimnej wojny lub nawet jeszcze wyższy – oświadczył w...

zobacz więcej

Sympatie do nazizmu i tradycji wojska III Rzeszy były wyczuwalne w tej formacji od samego początku. Jeden z pierwszych dowódców KSK, generał Reinhard Guenzel, został zwolniony ze stanowiska w 2003 r. i wydalony z wojska.

W maju doszło do przeszukań w Saksonii, w toku których zabezpieczono broń, amunicję i materiały wybuchowe. Posesja, gdzie odnalezione zostało uzbrojenie, należała do żołnierza wspomnianej formacji specjalnej. Pojawiły się informacje znalezieniu w domu jednego z komandosów kilkudziesięciu tysięcy sztuk amunicji, kilkudziesięciu kilogramów materiałów wybuchowych, broni oraz tłumika.

Zdaniem minister obrony z samej jednostki KSK miało zniknąć 48 tys. sztuk amunicji oraz 62 kg materiałów wybuchowych. O operatorach KSK zrobiło się głośno również w 2018 r., w związku z tzw. listą śmierci na dzień X. Na wspomnianej liście do przeprowadzenia skrytobójstw miało znajdować się liczne grono ważnych niemieckich polityków i działaczy politycznych.

źródło:
Zobacz więcej