RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czarne i białe, a w tle – rasizm. YouTube skasował film znanego szachisty

Rasizm dopadł nawet szachy (fot. Muhammad Rifqi Riyanto/INA Photo Agency/Universal Images Group via Getty Images)

– Nie mogę zrozumieć tej decyzji – przyznaje Chorwat Antonio Radić, którego filmy o szachach skasował serwis YouTube. Jak informuje prezes Polskiego Związku Szachowego, powody takiej decyzji serwisu są kuriozalne, a podstawą jest używanie przez Chorwata zwrotów „biały kontra czarny” i odwrotnie. Narracja szachisty – w oczywisty sposób odnosząca się do kolorów pionków – miała być bowiem potraktowana jako rasizm.

Koncern kosmetyczny walczy z rasizmem. Z opakowań usuwa słowo „biały”

Światowy koncern kosmetyczny z siedzibą we Francji L'Oreal poinformował, że w ramach walki z rasizmem przestaje używać słów „biały”, „wybielający”...

zobacz więcej

W wyniku protestów, które pod koniec maja wybuchły w Stanach Zjednoczonych po zabójstwie czarnoskórego George’a Floyda, nowego wymiaru nabrała debata o rasizmie. Wiele filmów, książe, postaci historycznych czy wytworów kultury zostało – często niesłusznie – obarczonych stygmatem politycznej poprawności.

Pod jej naciskiem wiele firm, obawiając się bojkotu lub procesów sądowych, usuwa odnoszące się do kolorów czarnego i białego (a nawet „wybielania”) nazwy swoich produktów.

Częścią tej debaty, a jak się okazuje – także możliwą ofiarą, padły szachy. Jednym z problemów jest fakt, że to białe pionki – zgodnie z zasadami gry – wykonują pierwszy ruch. Jednak podstawową komplikacją – dla współczesnej debaty – stały się przede wszystkim same kolory.

Przekonał się o tym popularny na YouTubie chorwacki szachista Antonio Radić.

„YouTube skasowało filmy o szachach Chorwata Antonio Radicia, najpopularniejszego szachowego youtubera świata, za używanie zwrotów »biały kontra czarny« i odwrotnie! Odwołanie zostało odrzucone” – napisał na Facebooku prezes Polskiego Związku Szachowego Radosław Jedynak.


W specjalnie nagranym filmie sprawę komentuje także Radić; przyznaje, że nie wie, co stanie się z resztą jego filmów. – Praktycznie w każdym z nich w kontekście szachów używa się słów „czarny” i „biały” – argumentuje mężczyzna i przyznaje, że „nadal nie może zrozumieć tej decyzji”.

– Opublikowałem ponad 1800 nagrań przez ostatnie 3 lata i żadne z nich nie łamało zasad serwisu – podkreśla.

YouTube nie argumentuje swoich decyzji. Serwis zazwyczaj wskazuje jedynie, że film naruszał obowiązujące zasady – podobnie było w tym przypadku.

Jak oceniają media i komentatorzy, wszystko wskazuje na to, że filmy Radicia zostały wychwycone przez algorytmy YouTube’a, wyłapując słowa kluczowe, które w ostatnich tygodniach pojawiają się w dyskusji publicznej.

źródło:
Zobacz więcej