RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rosyjska federacja lekkoatletyczna nie ma pieniędzy na zapłacenie grzywny

W 2019 roku rosyjscy zawodnicy pod neutralną flagą zdobyli sześć medali mistrzostw świata (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Prezes rosyjskiej federacji lekkoatletycznej Jewgienij Jurczenko przyznał, że organizacja nie dysponuje pięcioma milionami dolarów, które w ramach grzywny musi zapłacić światowym władzom tej dyscypliny – World Athletics. Termin upływa w środę.

Udział Rosji w igrzyskach olimpijskich niepewny

Reprezentacji Rosji grozi ponowne wykluczenie z udziału w igrzyskach olimpijskich. W piątek wieczorem Komisja Światowej Agencji Antydopingowej...

zobacz więcej

– Pieniędzy, niestety, nie udało się znaleźć – powiedział Jurczenko agencji TASS.

World Athletics w marcu wymierzyła karę w wysokości 10 milionów dolarów, ale połowa jest w zawieszeniu. To konsekwencje afery dopingowej, a w tym przypadku konkretnie przyznania się rosyjskiej federacji do przedłożenia fałszywej dokumentacji zapewniającej alibi sportowcowi, którego w zgłoszonym miejscu pobytu nie zastali kontrolerzy.

Na razie nie wiadomo, jakie decyzje w związku z brakiem spłaty podejmie World Athletics. Rada światowej centrali ma się zebrać 29-30 lipca.

Jednym z jej uprawnień jest cofnięcie możliwości startu rosyjskich sportowców pod neutralną flagą. W ubiegłym roku zawodnicy z tego kraju, dzięki takiemu pozwoleniu, zdobyli sześć medali mistrzostw świata.

źródło:
Zobacz więcej