RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Puchar Włoch dla Napoli Zielińskiego i Milika

To szósty w historii Puchar Włoch zdobyty przez Napoli (fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI)

Napoli, którego piłkarzami są Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik, zwyciężyło w finale w Rzymie w rzutach karnych Juventus Turyn 4-2 i po raz szósty w historii sięgnęło po piłkarski Puchar Włoch. Wojciech Szczęsny był rezerwowym bramkarzem w pokonanej drużynie.

UEFA zdecydowała. Euro za rok, Liga Mistrzów w Portugalii, Gdańsk bez finału Ligi Europy

Dokończenie Ligi Mistrzów w sierpniu w Lizbonie, Gdańsk w tym roku bez finału Ligi Europy, której rozgrywki będą kontynuowane w Niemczech i bez...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Przez 90 minut na stołecznym Stadionie Olimpijskim nie padły gole, choć okazji – zwłaszcza dla ekipy z Neapolu – nie brakowało. Zawodziła jednak skuteczność, jak w końcówce Milika, albo z dobrej strony pokazywał się 42-letni bramkarz „Juve” Gianluigi Buffon.

Dogrywki nie przewidziano i triumfatora miał wyłonić konkurs rzutów karnych. Bohaterem był bramkarz Napoli Alex Meret, który w pierwszej kolejce obronił uderzenie Argentyńczyka Paulo Dybali, a w drugiej Brazylijczyk Danilo nie trafił w bramkę. Rywale się nie mylili, a w czwartej serii sukces Napoli przypieczętował Milik, który – według doniesień włoskim mediów – niedługo zamieni Neapol na... Turyn.

Milik pojawił się na boisku w 67. minucie, zmieniając Belga Driesa Mertensa. Z kolei Zieliński rozpoczął w pierwszym składzie, a w 88. minucie zastąpił go Macedończyk Elif Elmas.

Napoli powtórzyło sukces z lat 1962, 1976, 1987, 2012 i 2014, zdobywając pierwsze trofeum po sześciu latach. Juventus pozostaje najbardziej utytułowaną drużyną Coppa Italia z trzynastoma triumfami. Finał przegrał po raz szósty.

W piątek i sobotę odbyły się rewanże półfinałów i były to pierwsze spotkania we Włoszech po trwającej ponad trzy miesiące przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Podobnie jak na finale, zabrakło na nich publiczności. W sobotę do gry po przymusowej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa wróci Serie A.

źródło:

Zobacz więcej