Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Rafał Trzaskowski chce, by pomnik Kościuszki „znowu stanął w swoim miejscu”

Rafał Trzaskowski, kandydat KO na prezydenta, zadeklarował, że władze Warszawy chciałyby, żeby waszyngtoński pomnik Tadeusza Kościuszki... „znowu stanął w swoim miejscu”. Tyle, że pomnik został zdewastowany, ale dalej stoi i nikt go nigdzie nie przeniósł.

W Warszawie szkolą anarchistów? Trzaskowski: Miasto ma być różnorodne

zobacz więcej

RAPORT: KAMPANIA 2020

Podczas zamieszek w Stanach Zjednoczonych doszło do licznych grabieży, podpaleń i napaści. Zdewastowany został m.in. pomnik Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie. W poniedziałek portal tvp.info próbował uzyskać od Rafała Trzaskowskiego komentarz w tej sprawie. Polityk PO stwierdził, że „oczywiście potępia niszczenie jakichkolwiek pomników bohaterów”, ale poprosił, żeby pytać go o inne sprawy.


Dziś w biurze partii, w odpowiedzi na nadesłanego rzecznikowi PO, Janowi Grabcowi SMS-a, postanowił jednak odnieść się do sprawy. – Ja nad tym ubolewam. Przede wszystkim nad tym, co się rozgrywa w Stanach Zjednoczonych – powiedział Trzaskowski. Za zamieszki w USA oskarżył nie dokonującą je Antifę, ale „populizm”.

– Ta zła energia odbiła się na pomniku Tadeusza Kościuszki, który jest bohaterem Polski i Stanów Zjednoczonych – ocenił. Zawsze stał przy mniejszościach, tych, które były uciskane. Jest symbolem walki o niepodległość Polski i Stanów Zjednoczonych – podkreślił polityk. W pewnym momencie wypowiedział się dość nietypowo w tej sprawie.

– Dlatego rozmawiałem z panią ambasador Stanów Zjednoczonych i od razu zgłosiłem propozycję, że miasto stołeczne Warszawa jest gotowe do tego, żeby ten pomnik znowu stanął w swoim miejscu i żeby zapłacić za jego renowację – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej