Czy można zbierać podpisy przed startem kampanii? Poseł PO unika odpowiedzi

Czy można zbierać podpisy na listach poparcia przed oficjalnym startem kampanii wyborczej? Zdaniem posła PO Roberta Kropiwnickiego nie ma tak naprawdę przepisu, który by to zabraniał. – Władzy wolno tylko tyle, ile pozwoli prawo i konstytucja. Obywatelom wolno to, czego im prawo nie zabrania – przekonywał w programie „Woronicza 17”. Zapytany o tę kwestię przez szefa portalu tvp.info unikał jednak udzielenia odpowiedzi i zaczął atakować media publiczne.

Radna, u której zbierano nielegalne podpisy: Panowie z TVP weszli i się sami podpisali

W Warszawie zbierane są podpisy na listach poparcia dla kandydatury Rafała Trzaskowskiego – ustalił portal tvp.info. Jeden z czytelników przekazał...

zobacz więcej

Kropiwnicki zarzucił na wstępie Samuelowi Pereirze, że „szuka kolejnych prowokacji”. Na pytanie, czy radna PO, w której biurze zbierano nielegalnie podpisy na listach poparcia dla Rafała Trzaskowskiego, powinna ponieść konsekwencje, odparł: – To jest żal, że na was (media publiczne – red.) idzie tyle pieniędzy.

Następnie stwierdził, że szef portalu tvp.info jest „urzędnikiem państwowym”. Dopytywany, dlaczego nie odpowiada na pytania, stwierdził, że „odpowiada dziennikarzom”.

– Czas, żeby pan już dojrzał – powiedział na koniec Kropiwnicki, udając się w stronę Sejmu.

źródło:
Zobacz więcej