Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„W 2012 r. Warszawą rządził Lech Kaczyński”. Szefowa Zielonych o odpowiedzialności za Czajkę

Posłanka KO o awarii i ściekach w Wiśłe (fot. arch. PAP/Leszek Szymański))

W czasie awarii oczyszczalni Czajka Rafał Trzaskowski dobrze zarządzał kryzysem; nie było katastrofy, bo Wisła się sama oczyściła – uważa współprzewodnicząca partii Zielonych, posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Tracz, której wywiad opublikowano w „DGP”. Ekologiczna działaczka przyznała też, że kolektor w oczyszczalni był źle zaprojektowany. „Kto wtedy w 2012 roku rządził Warszawą?” – zapytał ją dziennikarz. „Lech Kaczyński” – powiedziała.

Ruszyła naprawa kolektorów „Czajki”. Kosztuje dwa razy więcej, niż mówił Trzaskowski 

W tunelu pod Wisłą zamontowano już pierwsze elementy związane z naprawą kolektora doprowadzającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni...

zobacz więcej

Małgorzata Tracz pytana, czy Rafał Trzaskowski będzie ekologicznym prezydentem, oznajmiła, że „będzie bardzo dobrym i ekologicznym prezydentem”.

Na stwierdzenie dziennikarza Roberta Mazurka, że Zieloni poparli kandydata, który odpowiada za „największe katastrofy ekologiczne w Polsce”, posłanka odparła, iż ona i jej polityczni koledzy tak tego nie postrzegają. „Nie wiem, jakie katastrofy ma pan na myśli” – odpowiadała.

„Wielomiesięczny spust ścieków do Wisły nie jest katastrofą?” – pytał dziennikarz. „Pamiętajmy, że to awaria” – oznajmiła. „Przecież Wisła się sama oczyściła, najgorsze scenariusze się nie sprawdziły” – mówiła. Zaznaczała przy tym, że Trzaskowski podejmował wtedy dobre decyzje, które Zieloni monitorowali.

Odpady z „Czajki” powinny być rozwożone po całej Polsce? „Trudno powiedzieć”

Spalarnia osadów w oczyszczalni ścieków „Czajka” nigdy nie działała poprawnie. Od sześciu lat nieczystości były rozwożone po całej Polsce. Dziennie...

zobacz więcej

Posłanka stwierdziła, że „powinniśmy się bardziej zajmować przyczynami tej awarii”. „Całe rozwiązanie tego kolektora było źle zaprojektowane” – kontynuowała. Na pytanie, kto wtedy rządził Warszawą oznajmiła, że Lech Kaczyński.

„Słucham? Czajkę wybudowano w 2012 roku”. „No właśnie” – przyznała. Na stwierdzenie prowadzącego rozmowę, że wówczas śp. Lech Kaczyński już od dwóch lat nie żył powiedziała: „Przepraszam. W każdym razie plany były wcześniejsze”.

Pytana, czy Zieloni badali, gdzie składowano toksyczne odpady po awarii mówiła, że tego nie zrobiono. „Wisła jest rzeką nieuregulowaną i potrafi się sama oczyścić” – mówiła. Upomniana, że chodzi tu o odpady po awarii spalarni odpadów wskazała: „Wierzę, że odpowiednie służby podjęły odpowiednie działania”. Dalej przyznała się, że jako współprzewodnicząca Zielonych tego nie sprawdzała.

Na pytanie o stadko warszawskich kóz od pasterza z Dagestanu, którymi opiekował się bezdomny (część zwierząt w końcu padła, sprawę bada prokuratura), zapewniała, że Trzaskowski i miasto „dochowało wszelkich standardów”.

źródło:
Zobacz więcej