Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Paweł T., kandydat na prezydenta, usłyszał zarzuty

To lider tzw. strajku przedsiębiorców (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Lider tzw. strajku przedsiębiorców Paweł T. usłyszał dwa zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji – potwierdził w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik stołecznej policji nadkom. Sylwester Marczak. Teraz sąd zadecyduje o dalszym losie sprawy.

23-latek z zarzutami za wtargnięcie na wybieg dla niedźwiedzi

23-latek, który w czwartek pod wpływem alkoholu wtargnął do wybiegu dla niedźwiedzi w warszawskim ZOO, usłyszał zarzuty znęcania się nad...

zobacz więcej

Podczas tzw. strajku przedsiębiorców w sobotę policjanci zatrzymali kandydata na prezydenta i jednego z inicjatorów tej demonstracji Pawła T. Według policji zatrzymanie T. miało związek z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.

Miało do tego dojść w dwóch różnych miejscach i polegało m.in. na szarpaniu i popychaniu policjantów.

Na decyzję o zatrzymaniu złożono zażalenie. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał jednak, że zatrzymanie było legalne, zasadne i prawidłowe.

Sobotni protest przedsiębiorców rozpoczął się po południu na placu Defilad w Warszawie; jego uczestnicy gromadzili się z biało-czerwonymi flagami i transparentami z logo strajku. W pewnym momencie uczestniczący w proteście udali się pieszo chodnikami w kierunku Pałacu Prezydenckiego, a dalej – pod Sejm.

W związku z ignorowaniem przez demonstrantów komunikatów policji z informacją, że w związku ze stanem epidemii grupowanie się jest zabronione, funkcjonariusze m.in. legitymowali zatrzymywali uczestników protestu. Zatrzymano łącznie 7 osób. Policja nałożyła 7 mandatów, skierowała 80 wniosków do sądu o ukaranie oraz 180 wniosków do inspekcji sanitarnej.

źródło:
Zobacz więcej