Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Katastrofa lotnicza Airbusa. Maszyna runęła na ziemię [WIDEO]

Maszyna spadła na wąską uliczkę, niszcząc skrzydłami co najmniej pięć domów (fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER)

Odnaleziono ciała 56 ofiar katastrofy samolotu Pakistańskich Międzynarodowych Linii Lotniczych (PIA), który rozbił się w piątek w Karaczi. Dwie osoby przeżyły – poinformowały służby medyczne.

Spłonęło kilkadziesiąt osób. Nowe, makabryczne nagranie z lądowania w Moskwie [WIDEO]

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej opublikował nowe, nieznane dotąd nagranie z momentu lądowania na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie samolotu...

zobacz więcej

Faisal Edhi, szef fundacji Edhi, która pomaga służbom ratunkowym, powiedział, że pod gruzami znajduje się około 50 ofiar. Ogień został ugaszony i mimo zapadnięcia zmroku trwa akcja ratownicza.

Dwie osoby przeżyły katastrofę samolotu Pakistańskich Międzynarodowych Linii Lotniczych (PIA) lot PK-8303 – podały służby medyczne w Karaczi. Na pokładzie Airbusa 321, lecącego z Lahaur do Karaczi, było 99 osób, w tym siedmioro członków załogi.

Według władz pakistańskich ocalał szef Bank of Punjab Zafar Masud, który po odzyskaniu przytomności miał powiedzieć: „Dziękuję bardzo. Bóg był litościwy”.

Niejasne pozostaje, ile osób mieszkających w domach, w które uderzyła maszyna, ucierpiało lub zginęło. Airbus spadł na biedną i gęsto zaludnioną dzielnicę w pobliżu międzynarodowego lotniska Dźinnaha w Karaczi.

Maszyna spadła na wąską uliczkę, niszcząc skrzydłami co najmniej pięć domów – relacjonuje AP. Jeden ze szpitali w Karaczi poinformował wcześniej, że trafiło tam 15 rannych, przywieziono też ciała ośmiu zabitych. Nie wiadomo jednak, ile z odnalezionych do tej pory ciał to mieszkańcy dzielnicy.

Airbus 321 próbował – według relacji świadków i nagrań wideo – dwa lub trzy razy wylądować, zanim się rozbił. AP podaje, że na stronie internetowej LiveATC.net, która monitoruje komunikację samolotów z wieżami kontrolnymi, pojawił się zapis ostatniej wymiany zdań pilota z kontrolerem ruchu.

„Straciliśmy silnik” – powiedział pilot. „Potwierdź próbę (lądowania) na brzuchu” – odpowiedział kontroler lotów. „Mayday, mayday, mayday, mayday Pakistan 8303” – brzmiały ostatnie słowa pilota, zanim utracono łączność.

(fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER)

Z udostępnionych później innych fragmentów nagrania wynika, że pilot informował o tym, że obydwa silniki straciły moc. Według świadków, gdy maszyna krążyła, próbując podejść do lądowania, z jednego z jej dwóch silników wydobywał się ogień.

AFP podaje, że wieża kontrolna udostępniła airbusowi dwa pasy do lądowania, ale z niewiadomych względów pilot prawdopodobnie próbował jeszcze poderwać maszynę. Dyrektor linii PIA Arshad Malik powiedział, że może to wyjaśnić tylko określenie problemu technicznego, który spowodował katastrofę.

Pakistańska armia poinformowała na Twitterze, że na miejscu katastrofy są siły szybkiego reagowania oraz oddziały paramilitarne.

Premier Pakistanu Imran Khan przekazał wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar.

Koncern Airbus przekazał, że nie posiada jeszcze informacji o prawdopodobnych przyczynach katastrofy.

źródło:
Zobacz więcej