Przedsiębiorcy o tarczy antykryzysowej. Mówią, jak jest

Trwa walka z epidemią (Shutterstock/Mike Mareen)

Eksperci banku ING ocenili, że Polska wprowadziła najsilniejszą tarczę antykryzysową w regionie, opartą na luzowaniu ilościowym. Środki pomocowe wdrożone przez Polskę stanowią 11,3 proc. PKB. Rząd – wynika z raportu – „podjął najśmielsze w Europie kroki w zakresie działań opartych na redystrybucji, przy jednoczesnym wdrożeniu wydatków na ochronę miejsc pracy, podtrzymanie dochodów gospodarstw domowych i wsparcie firm”. – Tylko dzięki niej mogłem uratować firmę i miejsca pracy dla moich 7 pracowników – komentuje jeden z przedsiębiorców.

Tarcza antykryzysowa w akcji. Blisko 7 mld zł wsparcia dla przedsiębiorców

Od chwili uruchomienia tarczy antykryzysowej dotychczasowa łączna kwota wsparcia dla przedsiębiorców i samozatrudnionych przekroczyła 6,9 mld...

zobacz więcej

Portal wgospodarce.pl przedstawił relacje przedsiębiorców, którzy skorzystali z rozwiązań proponowanych w rządowej tarczy antykryzysowej.

– Skorzystałem z Tarczy Antykryzysowej zaproponowanej przez rząd. Tylko dzięki niej mogłem uratować firmę i miejsca pracy dla moich 7 pracowników. Jesteśmy firmą, która sprzedaje tylko i wyłącznie w centrach handlowych, więc ich zamknięcie całkowicie pozbawiło nas dochodów. Dzięki pieniądzom z tarczy nie musimy zwalniać ludzi i jest perspektywa, że firma przetrwa na rynku. Bez pieniędzy z tarczy byłoby naprawdę ciężko – powiedział portalowi Piotr Sakowicz, właściciel firmy importującej i sprzedającej wyroby galanteryjne z Włoch i Francji.

– Nie ukrywam jako przedsiębiorca, że bez tego wsparcia byłoby bardzo ciężko, tym bardziej że naszą działalność prowadzimy jedynie w galeriach handlowych. Ich zamknięcie pokazało nam, że trzeba pomyśleć nad rozszerzeniem działalności o e-comerce, bo gdy galerie były zamknięte, było to jedyne miejsce, gdzie skutecznie można było prowadzić handel. Ci, którzy mieli własne sklepy internetowe wiele na tym skorzystali – dodaje.

Robert Kwiatkowski, który prowadzi firmę handlową Masha powiedział, że z tarczy skorzystał za pośrednictwem Banku PKO BP.

Ponad 1 mld zł trafiło do mikroprzedsiębiorców w ramach tarczy antykryzysowej

Ponad miliard złotych trafiło do mikroprzedsiębiorców w kwietniu w ramach pożyczki z tarczy antykryzysowej – poinformowała minister rodziny, pracy...

zobacz więcej

– Mam nadzieję, że dzięki tym pieniądzom uda mi się utrzymać firmę i miejsca pracy, bo dopiero powoli się odgrzebujemy. Przy dwumiesięcznym postoju bez jakiejkolwiek działalności było bardzo ciężko i będziemy się odgrzebywać ze strat zapewne do końca roku. Jeśli nic złego się nie wydarzy, jeśli nie będzie nawrotu epidemii a klienci zaczną wracać do galerii handlowych, to może uda nam wyjść z dołka na jesieni. Bez tej pomocy mogło by być bardzo ciężko i zapewne nie udałoby się utrzymać miejsc pracy, a zatrudniam obecnie 16 osób – powiedział.

Portal przedstawił też relację Dariusza Machulskiego, prezesa zarządu w FURNIKO Office Furniture, „firmie produkującej meble biurowe i produkty akustyczne do biur”.

– Jak zapewne większość przedsiębiorców z niecierpliwością czekaliśmy na uruchomienie mechanizmów Tarczy Antykryzysowej. Gdy tylko programy pomocowe stały się dostępne, złożyliśmy wniosek między innymi o subwencję z Polskiego Funduszu Rozwoju. Wniosek złożyliśmy za pośrednictwem bankowości internetowej PKO Banku Polskiego.

– Już po kilkunastu godzinach otrzymaliśmy potwierdzenie, że nasz wniosek został rozpatrzony pozytywnie, a kolejnego dnia środki zostały zaksięgowane na naszym rachunku bankowym. Sprawność działania pozytywnie nas zaskoczyła - mówi Machulski.

źródło:
Zobacz więcej