Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Marszałek Sejmu o rzekomej opinii BAS: Będzie wniosek do prokuratury

– Poleciłam dziś przygotowanie wniosku do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa – nie wiem przez kogo, nie wiem, kto to upowszechnia, udostępnia, w jakim celu to robi, ale chciałabym się dowiedzieć. Bezprawnie wykorzystano blankiet z logo Sejmu RP i BAS-u – powiedziała w trakcie konferencji prasowej marszałek Sejmu Elżbieta Witek, pokazując skan blankietu, na którym widnieje logo Sejmu i logo BAS-u. Zaapelowała również do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej o potwierdzenie jej słów.

Media powołują się na opinię BAS. Kancelaria Sejmu dementuje

Portal tvn.24 przekazał, że według Biura Analiz Sejmowych decyzja premiera ws. danych wyborców została wydana „z rażącym naruszeniem prawa”. „To...

zobacz więcej

– Od wczoraj pojawia się nieprawdziwa informacja, jakoby Biuro Analiz Sejmowych przygotowało druzgocącą w swojej treści opinię dotyczącą dopuszczalności zastosowania art. 99 ustawy z 16 kwietnia o udostępnieniu danych ze spisu wyborców. Ja to wczoraj prostowałam, prostowaliśmy to przez PAP, ale widzę, że to w dalszym ciągu jest upowszechniane, chciałabym więc prosić redakcje o to, by to moje oświadczenie zostało przez państwa opublikowane – mówiła marszałek Sejmu.

– Każdy z wicemarszałków ma prawo zlecić przygotowanie takiej opinii ekspertowi zewnętrznemu. Tak się stało w tym przypadku. Pani marszałek Kidawa-Błońska 23 kwietnia zwróciła się do Biura Analiz Sejmowych z prośbą o skierowanie do pana profesora z Uniwersytetu Wrocławskiego, wskazanego przez nią eksperta, prośbę o przygotowanie ekspertyzy. Została ona przygotowana i trafiła do BAS 27 kwietnia. Ta opinia nie jest opinią BAS, a opinią jednego z profesorów wrocławskiej uczelni, sporządzoną na prywatne zamówienie nie z BAS, tylko z zewnętrznego środowiska – kontynuowała Witek.

Marszałek Sejmu pokazała do kamery skan dokumentu, wskazując na widniejące tam logo Sejmu i logo BAS-u.

– Ta opinia funkcjonuje w przestrzeni medialnej. Macie tu państwo napisane: „Wrocław 25 kwietnia”. BAS jest w Warszawie, a nie we Wrocławiu, to po pierwsze. Po drugie, opinia wpłynęła 27 kwietnia, a przed wpłynięciem do Sejmu, ona nie ma prawa funkcjonować w obrocie. Jak się jednak okazuje, funkcjonuje w ten sposób od 25 kwietnia. Nigdzie tu nie ma też zamieszczonej informacji, że nie jest to opinia BAS, a opinia zewnętrzna, zamówiona przez panią marszałek Kidawę-Błońską – powiedziała.

Sekretarz generalny PO: Kidawa-Błońska nie wystartuje w wyborach

Małgorzata Kidawa-Błońska nie wystartuje w wyborach, jeśli odbędą się 10 maja, ale pozostanie na liście wyborczej – zapowiedział w Polskim Radiu...

zobacz więcej

– Ja nie wiem, ile takich opinii na drukach sejmowych może krążyć, ale w związku z tym, że akurat ta została wychwycona, poleciłam dziś przygotowanie wniosku do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa – nie wiem przez kogo, nie wiem, kto to upowszechnia, udostępnia, w jakim celu to robi, ale chciałabym się dowiedzieć. Bezprawnie wykorzystano blankiet z logo Sejmu RP i BAS-u. Ktoś się podszywa pod BAS, to niedopuszczalne – dodała.

Jak podkreśliła, „fałszerstwo dokumentu polega m.in. na podrobieniu, przerobieniu lub użyciu jako autentycznego dokumentu podrobionego lub przerobionego”.

– Mam apel do pani marszałek Kidawy-Błońskiej. Mam nadzieję, że zechce spotkać się z mediami i potwierdzić to, co ja mówię, że nie jest to opinia BAS, że ktoś się podszył, wykorzystał logotyp Sejmu i BAS – powiedziała. Jak dodała BAS przygotowuje opinię na ten temat.

źródło:
Zobacz więcej