USA ukrywały prawdę o Katyniu. „To dla mnie szokujące”

W ramach zbrodni katyńskiej Rosjanie wymordowali około 22 tysiące Polaków (fot. IPN)

Amerykańskie władze przez lata ukrywały wiedzę o sprawie katyńskiej ze względu na swoje interesy. Fakt ten przypomniała w rozmowie z Polskim Radiem Aurelia Puciński, córka Romana Pucińskiego, głównego śledczego specjalnej komisji Kongresu USA, który w 1952 r. uczestniczył w badaniu okoliczności zbrodni. Skrytykowała przy tym postępowanie kolejnych amerykańskich prezydentów.

Ambasador USA w Polsce: masowe morderstwo Polaków w Katyniu jest ciemną kartą w historii Europy

Masowe morderstwo Polaków w Katyniu jest ciemną kartą w historii Europy – oceniła w poniedziałek w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej ambasador...

zobacz więcej

Roman Puciński był reprezentantem Polonii w tzw. komisji Maddena. Przedstawiciele amerykańskiego Kongresu przesłuchali ponad 200 świadków, a w raporcie końcowym uznali Sowietów za winnych. Nazywali ich działanie „jedną z najbardziej barbarzyńskich zbrodni międzynarodowych w historii świata”.

Mimo tych wniosków, prezydent Harry Truman nie wezwał ONZ do zajęcia się sprawą i osądzenia sprawców. – To dla mnie szokujące. Nie powinniśmy tolerować zakopywania faktów. Nietolerowanie ludobójstwa to jedno. Ukrywanie dowodów to drugie. To zagraża demokracji – oceniła Puciński.

Zwróciła również uwagę, że o sprawie katyńskiej Stany Zjednoczone wiedziały już w 1945 r. Świadkami odkopywania masowych grobów przez Niemców byli amerykańscy oficerowie, jeńcy wojenni. Po zakończeniu wojny niezwłocznie poinformowali o tym wojskowe władze w Waszyngtonie. Ze względu na traktowanie Rosji w tym czasie jako sojusznika, sprawę utajniono i przemilczano. Gdy rozgłos jej starała się nadać Polonia, uciszano polskie media.

– Prezydenci Roosevelt, Churchill, Truman, przystawali na wszystko, co chciała Rosja – wskazała Puciński. Zaznaczyła, że o sprawie katyńskiej w Ameryce zaczęto mówić dopiero, gdy władze na Kremlu w latach 90. same przyznały się do zbrodni.

W poniedziałek obchodziliśmy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W ramach zbrodni w kwietniu i maju 1940 r. z rozkazu Józefa Stalina i władz Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego, funkcjonariusze NKWD zamordowali około 22 tys. Polaków – oficerów Wojska Polskiego, policjantów, urzędników, uczonych, prawników i ziemian. Ofiary zbrodni były grzebane w bezimiennych, zbiorowych mogiłach w Katyniu, Miednoje, Charkowie, Bykowni oraz prawdopodobnie w Kuropatach koło Mińska na Białorusi.

Przez wiele lat władze Związku Sowieckiego wypierały się odpowiedzialności za mord, przypisując go hitlerowskim Niemcom.

źródło:
Zobacz więcej