RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Trump: Szczyt umieralności na koronawirusa w USA prawdopodobnie w Wielkanoc

Prezydent USA przedłużył do końca kwietnia wytyczne rządu mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa.(fot. Pete Marovich-Pool/Getty Images)

Prezydent Donald Trump ocenił, że prawdopodobnie na Wielkanoc przypadnie w USA szczyt umieralności na koronawirusa. Wyraził nadzieję, że liczbę zgonów uda się ograniczyć do 100-200 tys.

Szef Izby Lekarskiej Portugalii o epidemii koronawirusa: potrwa jeszcze kilka miesięcy

Przewodniczący portugalskiej Izby Lekarskiej (OM) Miguel Guimaraes w wywiadzie dla telewizji RTP wyraził przekonanie, że epidemia w tym kraju...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Nawet 2,2 mln Amerykanów zginęłoby gdybyśmy nie podjęli działań – powiedział Trump na konferencji prasowej w Białym Domu. – Jeśli uda się ograniczyć zgony do 100-200 tys., to będzie to oznaczało bardzo dobrą robotę – dodał.

O takich szacunkach łącznej liczby zmarłych informował wcześniej w niedzielę dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych dr Anthony Fauci.

Trump powiedział na konferencji, że według szacunkowych projekcji szczyt umieralności na koronawirusa zostanie osiągnięty na Wielkanoc, 12 kwietnia. Od tego dnia – zgodnie z jego słowami – liczba dziennych zgonów w Stanach Zjednoczonych powinna spadać.

Prezydent przedłużył też do końca kwietnia wytyczne rządu mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Pierwotnie miały one obowiązywać do poniedziałku.

W Illinois zmarło niemowlę zakażone koronawirusem

Gubernator stanu Illinois w USA J.B. Pritzker poinformował, że z powodu zakażenia koronawirusem zmarło w tym stanie niemowlę - podał w sobotę „The...

zobacz więcej

Wśród nich jest m.in. apel o unikanie podróży i składania wizyt, które nie są konieczne. Starszym osobom zaleca się pozostanie w domu, a firmom pracę zdalną.

Trump mówił w ubiegłym tygodniu, że ma nadzieję, iż Stany Zjednoczone „otworzą się” przed Wielkanocą. Deklaracja ta spotkała się krytyką ekspertów medycznych. Ostrzegali, że taki scenariusz przyczyniłby się do rozprzestrzenienia się epidemii.

Jeszcze przed miesiącem Trump twierdził, że epidemia w USA jest pod kontrolą i porównywał koronawirusa do grypy.

Do niedzielnego wieczora w USA odnotowano ponad 2,4 tys. zgonów osób chorych na COVID-19. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) obawia się, że Stany Zjednoczone, z liczbą ludności wynoszącą blisko 330 mln, mogą stać się kolejnym epicentrum pandemii.

Najwięcej zgonów rejestrowanych jest w stanie Nowy Jork. Duże ogniska zachorowań występują też w stanach Waszyngton (północny zachód USA), Kalifornia, Michigan, Luizjana i New Jersey. Amerykańscy lekarze i lokalne władze w dramatycznych apelach proszą o pomoc i dostawy sprzętu ochronnego oraz urządzeń medycznych.

źródło:

Zobacz więcej