Raport

Epidemia koronawirusa

Relaksujące piosenki lekiem na samotność domowych zwierzaków. Spotify stworzy listę utworów

Serwis streamingowy Spotify oferuje stworzenie listy utworów (fot. Bust/Pexels)

Sąsiedzi skarżą się, że wasz pies wyje całymi dniami, gdy jesteście w pracy? Serwis streamingowy Spotify oferuje stworzenie listy utworów, przy których zwierzęta podobno nie będą czuły się opuszczone.

CD Projekt na podium warszawskiej giełdy. Twórcy gier wyceniani wyżej niż PKN Orlen

Polski wydawca i producent gier, spółka CD Projekt wskoczyła na podium warszawskiej giełdy. Kapitalizacja firmy przekroczyła wycenę największej...

zobacz więcej

Z pomocą konfiguratora Pet Playlists wybiera się utwory odpowiednie do rasy i charakteru zwierzaka. Zapytaliśmy behawiorystkę i trenerkę psów Agnieszkę Samolej czy zwierzęta tego na pewno tego potrzebują.

– Prowadzę hotelik dla kilkunastu psów i faktycznie, muzyka pomaga mi je uspokoić w godzinach wieczornych. Zamontowałam w boksach głośniki bezprzewodowe, z których sączy się ambient z odgłosami fal, szumu drzew. Wtedy psy się szybko wyciszają i zasypiają. Dobrze działają też Cztery pory roku Vivaldiego – mówi.

W kwestii umilania psom samotnych pobytów w mieszkaniu poprzez puszczanie im muzyki, trenerka jest sceptyczna.

– Na pewno nie możemy tego robić automatycznie. Wiele psów cierpi na lęki separacyjne, czyli brak umiejętności pozostawania bez opiekuna. Zwłaszcza te, które już kiedyś zostały porzucone. Samą muzyką nie załatwimy problemu wycia i niszczenia przez nie sprzętów. Pies wyje, bo chce, żeby opiekun wrócił. Co więcej, włączanie listy utworów, nawet tych uznawanych za relaksacyjne, w momencie gdy zakładamy kurtkę i buty, tylko utrwali doznanie opuszczania – tłumaczy Samolej.

Jej zdaniem, jeśli chcemy, żeby taka „lista przebojów” zadziałała pozytywnie, powinniśmy zwierzęta do tej przyjemności przygotować. Żeby kojarzyły dźwięki z miłymi fizycznymi doznaniami – takimi jak chociażby głaskanie. Wtedy wybrana muzyka faktycznie może stać się ekwiwalentem „bliskości opiekuna”.

źródło:

Zobacz więcej