Raport

Epidemia koronawirusa

Zakłócają wiece prezydenta. „Jak bojówki młodzieży komunistycznej”

Zdaniem polityków PiS kandydatka PO na prezydenta powinna jednoznacznie odciąć się od osób, które zakłócają wiece prezydenta Andrzeja Dudy (fot. portal tvp.info))

Podczas uroczystości w Pucku i wiecu w Łowiczu sympatycy opozycji zakłócali wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy. Nie zabrakło obraźliwych okrzyków i gestów. Czy wyborcy PO, która od początku kreowała się jako partia ludzi sukcesu, wykształconych, z dużych miast, to akceptują? – Patrzą na to z zażenowaniem. To mi przypomina bojówki młodzieży komunistycznej, która jeździła w latach 60. i siłowo rozbijała spotkania intelektualistów, którzy kontestowali ówczesną władzę komunistyczną – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Jan Mosiński.

Grupka protestujących próbowała zakłócić wizytę prezydenta. Wśród nich znane twarze

Wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Łowiczu próbowała zakłócić grupa zwolenników opozycji. Na nagraniu portalu tvp.info widać, jak skandują w...

zobacz więcej

W Pucku jeden z protestujących krzyczał „Duda, ty ch***”, a niedługo potem z przeciwnikami głowy państwa serdecznie przywitała się kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. W Łowiczu starsza kobieta pokazała obraźliwy gest w kierunku prezydenta i szczyciła się, że przez lata działała w partii. 65-latek trzymał z kolei transparent z hasłem obrażającym prezydenta. Część z przeciwników głowy państwa, jak np. działacz Komitetu Obrony Demokracji Arkadiusz Szczurek, jeździ za Andrzejem Dudą po całej Polsce. Szczurek w Łowiczu pokazywał do kamery środowy palec. W Pucku mówił policjantom, że działacze KOD-u weszli na cudzą łódź z powodu „stanu wyższej konieczności”.

– Ci sami mieszkańcy Pucka, ci sami mieszkańcy Łowicza, de facto zadymiarze, bojówkarze pani Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, jeżdżą za prezydentem Dudą i uczestniczą w tego typu hucpach. Mam nadzieję, że będzie to ocenione odpowiednio przez policję, prokuraturę i sądy. To jest scenariusz kampanii wyborczej pani Kidawy-Błońskiej. Te bojówki jeżdżą, będą przeszkadzać i będą posuwać się do jeszcze gorszych zapewne metod działania. Dopóki pani Kidawa-Błońska się od tego nie odetnie, to pan Szczurek i jemu podobni są twarzą jej kampanii wyborczej – mówił nam poseł Mosiński z PiS-u.

Czy takie zachowania nie zaszkodzą kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej? – Może uświadomi to panu prezydentowi, że przez te 5 lat nie był idealnym, fantastycznym prezydentem, mężem stanu, tylko był człowiekiem, który nie potrafił do końca spełnić powierzonej mu funkcji. Stąd niezadowolenie osób, niezadowolenie ludzi. Nie ma to żadnego związku z kampanią Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Takie niezadowolenie na wiecach prezydenta pokazuje jednak, że te 5 lat rządów zostało ocenione w taki, a nie inny sposób – odpowiedziała była posłanka PO Joanna Augustynowska.

„Abordaż i piractwo”. Działacze KOD usłyszą zarzuty za bezprawne wejście na pokład łodzi

„Lotna brygada tym razem dokonała abordażu jednostki pływającej”, „Abordaż i piractwo” – takie sformułowania padały z ust działaczy Komitetu Obrony...

zobacz więcej

KOD jest utożsamiany z PO, tak jak np. „kluby Gazety Polskiej” z PiS. Nie ma ryzyka, że działania protestujących przykleją się do kandydatki PO? – Małgorzata Kidawa-Błońska nie ma swoich bojówkarzy. Nic na ten temat nie wiem. Małgorzata Kidawa-Błońska też raczej nie potwierdzi, że posiada jakichkolwiek bojówkarzy. Wszystko jest ideologią, żeby w złym świetle pokazać naszą kandydatkę. KOD manifestuje, nie zgadza się z różnymi działaniami rządu i prezydenta, brakiem wet w stosunku do ustaw sądowych czy dzisiaj oczekiwaniem weta ws. 2 mld zł. To są rzeczy, które wynikają z emocji ludzkich, nie są inspirowane przez polityków. Powinny dać jednak do myślenia panu prezydentowi, dlaczego tak dużo skrajnych emocji wzbudza jego zachowanie – stwierdziła Augustynowska.

– Kiedyś wrzeszczała PO, a teraz wrzeszczy TO. TO jak trupa objazdowa. Ci ludzie jeżdżą za prezydentem po całej Polsce. Występują czasem jako mieszkańcy Pucka, potem jako mieszkańcy Łowicza. Szkoda, że nie przebrali się w stroje łowickie, ale może niedługo pojawią się na Śląsku i będą mieli czarne czapki górnicze z pióropuszami. To niesmaczne i zaczyna pachnieć farsą. To już nie tylko TO, czyli trupa objazdowa, ale także „Gang Olsena” – mówił nam europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

– Polacy mają swój rozum, oddzielają ziarno od plew. Oddzielają krzykaczy od tych, którzy ciężko pracują dla kraju. To nie pomaga kandydatce PO, ale chyba sama kandydatka tego nie rozumie, skoro tych ludzi broni i przytula – dodał Czarnecki.

Czy opozycja nie powinna odciąć się od KOD-u i innych osób zakłócających wiece prezydenta? – Tak samo jeździły te same osoby po całej Polsce przy kampanii Bronka Komorowskiego pięć lat temu – odpowiedział senator Koalicji Obywatelskiej Artur Dunin. Zwróciliśmy uwagę, że wiece ówczesnego prezydenta zakłócały głównie osoby ze środowisk narodowych. – Nie, nie będę komentował, bo powiem jedno słowo za dużo – mówił senator KO.

źródło:
Zobacz więcej