Raport

Epidemia koronawirusa

Upadek czy utwierdzanie – publicyści i eksperci o „micie Lecha Wałęsy”

Im bardziej umoczony jest Lech Wałęsa, tym bardziej jest użyteczny dla „Wyborczej” – ocenia publicysta Dawid Wildstein (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)

Lech Wałęsa był „swego rodzaju marionetką, chłopcem na posyłki i pacynką w rękach ubeków” – powiedział publicysta Sławomir Jastrzębowski, komentując ujawnione przez portal tvp.info nagrania. W jego ocenie rozmowa Jana Kulczyka i Leszka Millera świadczy o „absolutnej końcówce mitu Lecha Wałęsy”. Na antenie PolskiegoRadia24 nieco inne zdanie wyraził Dawid Widlstein. – To nie jest obalanie mitu Lecha Wałęsy, tylko właśnie jego utwierdzanie – stwierdził dziennikarz.

Były premier SLD: Wałęsę do stoczni przywieziono. Portal tvp.info ujawnia rozmowę Kulczyk-Miller

Film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał powstać po to, żeby wzmocnić pozycję Lecha Wałęsy i uwiarygodnić go w atakach na Jarosława...

zobacz więcej

W czasie zarejestrowanej rozmowy w restauracji Amber Room w 2013 r. były premier Leszek Miller i biznesmen Jan kulczyk rozmawiali m.in. o filmie Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei”. Jak wynika z nagrania, film miał uwiarygodnić Lecha Wałęsę w atakach na Jarosława Kaczyńskiego i wzmocnić pozycję byłego prezydenta, a także ocieplić jego wizerunek. W tym celu zmieniono kilka scen, o co zabiegał biznesmen.

Leszek Miller przyznał też – powołując się na relację byłego komandora Marynarki Wojennej – że Wałęsa został do stoczni „przywieziony”.

– To jest już chyba absolutna końcówka mitu Lecha Wałęsy, który przez wielu, z nieznanych mi powodów, jest postrzegany jako osoba, która rzeczywiście walczyła o naszą wolność. Wygląda na to, że realizował swoje prywatne i partykularne interesy. Był również wykorzystywany przez grupy ludzi, którzy postanowili przekształcić się z komunistów w oligarchów – powiedział na antenie PolskiegoRadia24 Sławomir Jastrzębowski.

Zdaniem publicysty z ujawnionych nagrań wynika, że Wałęsa „był swego rodzaju marionetką, chłopcem na posyłki, pacynką w rękach ubeków i mocnych tego świata”.

Adam Michnik o Wałęsie: Dyktator, który zniszczy demokrację

„Lech Wałęsa jest politykiem obdarzonym wielkim talentem skłócania ludzi i dlatego jest tak bardzo niebezpieczny. Jego wielkie zasługi przeobrażą...

zobacz więcej

– Wszystko to, co powiedział wcześniej Włodzimierz Czarzasty do Władysława Frasyniuka, że „wyście nas nie obalili, tylko się z nami dogadaliście”, to chyba jest prawdą – dodał.

Dawid Wildstein z TVP zwrócił uwagę, że Lech Wałęsa był „swego czasu największym wrogiem »Gazety Wyborczej«”, by w konkretnym momencie „stać się jej największym przyjacielem”. Tym momentem – zdaniem dziennikarza – była chwila, gdy zaczęto mówić o agenturalnej przeszłości byłego prezydenta.

Z tego właśnie powodu, jak mówił Wildstein, nie może zgodzić się ze swoim radiowym przedmówcą. – To nie jest obalanie mitu Lecha Wałęsy, to właśnie jego utwierdzanie – stwierdził.

– Im bardziej umoczony Wałęsa, im więcej wychodzi groteskowych faktów z nim związanych, im więcej wiemy o jego roli, tym bardziej jest użyteczny dla „Wyborczej”. Jestem dokładnie pewny, jak na nagrania zareaguje establishment związany z PO i lewicą – o których wiedzieliśmy zresztą od kilku lat. Zrobią kolejny rajd Lecha Wałęsy jako największego bohatera, który jest sam i obalił wszelkie możliwe zło tego świata. Bo wiedzą, że sam Wałęsa w reakcji na ujawnioną prawdę, będzie potrafił zrobić tylko jedno: zacznie znowu pluć na PiS – powiedział dziennikarz.

Kuter, którym do stoczni „przywieźli” Wałęsę, w aktach afery marszałkowskiej

– Jedna rzecz nie jest prawdziwa, Lechu (Wałęsa), niestety, nie skakał przez żaden płot – mówi na ujawnionych przez portal tvp.info nagraniach...

zobacz więcej

Piotr Cywiński z tygodnika „Sieci”, komentując ujawnioną przez portal tvp.info rozmowę Kulczyka i Millera o przeszłości Wałęsy, powiedział, że „na naszych oczach dokonało się ewidentne fałszerstwo historii”.

– Tak właśnie tworzona i materializowana jest legenda Wałęsy. (…) Mamy kolejny przykład wynoszenia karłów moralnych na ołtarze historii, kreowanie na świętych, przed którymi z największą czcią należy pochylać głowy – powiedział w PolskimRadiu24.

– Informacja, którą należałoby potwierdzić w toku badań historycznych, że Wałęsa został dostarczony do Stoczni Gdańskiej przez Marynarkę Wojenną PRL, funkcjonuje już od 30 lat. Mówiła o tym Anna Walentynowicz czy małżeństwo państwa Gwiazdów. Natomiast prof. Sławomir Cenckiewcz i Piotr Gontarczyk opisywali to w swoich książkach dotyczących agenturalnej współpracy byłego prezydenta z SB – wskazał kolejny z gości audycji, ekspert ds. służb specjalnych Piotr Woyciechowski.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE NA TEMAT ROZMOWY MILLERA Z KULCZYKIEM O WAŁĘSIE

źródło:
Zobacz więcej