Raport

Epidemia koronawirusa

Były sekretarz generalny FIFA i właściciel PSG oskarżeni

Zarzuty dotyczą sprzedaży praw medialnych do turniejów piłkarskich (fot. PAP/EPA/FRIEDEMANN VOGEl)

Szwajcarski wymiar sprawiedliwości oskarżył o korupcję byłego sekretarza generalnego FIFA Jerome'a Valcke oraz szefa grupy medialnej BeIN i właściciela klubu Paris Saint-Germain Katarczyka Nassera Al-Khelaifiego. Zarzuty dotyczą sprzedaży praw medialnych do turniejów piłkarskich.

Michel Platini aresztowany. W tle afera korupcyjna

Michel Platini, były francuski piłkarz, a później szef Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) i wiceprezydent Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej...

zobacz więcej

O oficjalnym wystąpieniu z aktem oskarżenia przeciw Valcke'emu, Al-Khelaifiemu i jeszcze jednemu biznesmenowi, którego tożsamości nie ujawniono, poinformowało w czwartek Biuro Prokuratora Generalnego Szwajcarii (AOG).

Były sekretarz generalny, którego już wcześniej FIFA ukarała długoletnim zakazem działalności w futbolu, został oskarżony m.in. o przyjmowanie łapówek, fałszowanie dokumentów, a obu biznesmenom zarzuca się m.in. podżeganie Valcke'ego do popełnienia wspomnianych przestępstw.

Katarczyk miał przekazać byłemu działaczowi FIFA milionowe łapówki w zamian za sprzedaż jego firmie praw do transmisji imprez piłkarskich wysokiej rangi, w tym mundiali w latach 2018-30 czy Pucharu Konfederacji FIFA.

Według prokuratury Al-Khelaifi zwrócił Valcke'emu pół miliona euro zaliczki, jaką ten wpłacił na zakup willi na Sardynii, a po jej nabyciu przez firmę Katarczyka Francuz otrzymał prawo bezpłatnego korzystania z niej przez okres 18 miesięcy, za co w innym wypadku musiałby zapłacić od 0,9 do 1,8 mln euro. Z kolei od trzeciego z oskarżonych na konta firmy Valcke'ego miały trafić przelewy w łącznej wysokości 1,25 mln euro, co w dokumentach zostało zaksięgowane jako pożyczki.

Liga Mistrzów. Piękny sen Atalanty, koszmar Tottenhamu

Piękny sen Atalanty trwa. Zespół z Bergamo rozbił w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Valencia CF 4:1. W spotkaniu transmitowanym na antenie...

zobacz więcej

Jeden z zarzutów wobec byłego działacza FIFA dotyczy nieuczciwego wzbogacenia się, gdyż powinien on swojemu ówczesnemu pracodawcy zgłosić otrzymanie tych korzyści.

Prokuratura wycofała się natomiast z zarzutu, że Valcke przyjął od właściciela piłkarskiego PSG luksusowy zegarek, bo nie znaleziono odpowiednich dowodów.

Jak poinformowano w oświadczeniu prokuratury, przedstawiony akt oskarżenia to efekt postępowania prowadzonego od marca 2017 r. przez policję federalną. Zostało ono wszczęte po skardze złożonej przez FIFA przeciwko wszystkim trzem osobom.

W styczniu tego roku FIFA jednak przekazała prokuraturze, że zawarła częściową ugodę ze swoim byłym działaczem i Al-Khelaifim przez co nie postawiono im zarzutów dotyczących sprzedaży praw medialnych do mistrzostw świata w latach 2026 i 2030. Zawarcie ugody nie odnosi się natomiast do tej części przestępstw, które zgodnie z prawem szwajcarskim są ścigane z urzędu.

Kłopoty FIFA z wymiarem sprawiedliwości zaczęły się w maju 2015 r., choć śledztwo trwało od 2014. Wówczas przed kongresem w Zurychu aresztowano siedmiu działaczy FIFA, którzy usłyszeli zarzuty korupcyjne. Byli podejrzani o przyjęcie łapówek o łącznej wartości nawet 100 mln euro. Dopatrzono się także nieprawidłowości w procesie przyznania statusu gospodarza mistrzostw świata Niemcom (2006), RPA (2010), Rosji (2018) i Katarowi (2022).

W wyniku afery posadę stracili m.in. ówczesny szef światowej federacji Joseph Blatter, Valcke, szef Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michel Platini, a także wielu działaczy, przede wszystkim w Ameryce Północnej i Południowej. Valcke został ukarany przez FIFA 12-letnim zakazem działalności w środowisku piłkarskim, który został później skrócony o dwa lata.

źródło:

Zobacz więcej