Raport

Epidemia koronawirusa

Były premier SLD: Wałęsę do stoczni przywieziono. Portal tvp.info ujawnia rozmowę Kulczyk-Miller

Portal tvp.info ujawnia fragmenty tej rozmowy (fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)

Film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał powstać po to, żeby wzmocnić pozycję Lecha Wałęsy i uwiarygodnić go w atakach na Jarosława Kaczyńskiego, a końcówka została na prośbę Kulczyka zmieniona - tak wynika z rozmowy Jana Kulczyka z Leszkiem Millerem w 2013 r. w Amber Room. Portal tvp.info ujawnia fragmenty tej rozmowy.

Wałęsa nie jest już patronem szkoły. „Kaczyński zapłacisz”

zobacz więcej

Jan Kulczyk bardzo entuzjastycznie reagował na premierę filmu Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” – Wajda zrobił to po mistrzowsku, dialogi są mistrzowskie i ten [Robert Więckiewicz - przyp. red.] gra Wałęsę pięć razy lepiej niż Wałęsa, w związku z tym fajny produkt wyszedł – mówił.

– Teraz tylko trzeba tego Wałęsę w odpowiednim momencie [nakierować], żeby powiedział, że te kaczki, ta kaczka, to jest nieszczęście dla Polski - kontynuował nieżyjący już milioner.

– Teraz trzeba go podsterować, żeby to, co on powie, szło codziennie we wszystkich gazetach, na pierwszej stronie, bo po tym filmie klimat wokół Wałęsy się poprawi, zobaczysz – zapewniał byłego premiera Leszka Millera.

teraz odtwarzane
Jan Kulczyk rozmawia z Leszkiem Millerem

Wałęsa pisze o UE. „Nie podoba się, to won ze struktur”

Były prezydent Polski Lech Wałęsa opublikował wpis, skierowany do „działaczy europejskich struktur”. Oznajmia w nim, że jest zawiedziony i dodaje,...

zobacz więcej

W rozmowie w pałacyku Sobańskich Kulczyk opowiedział też politykowi SLD, jak miała wyglądać finalna scena filmu, do zmiany której przekonał reżysera.

– I słuchaj, tak się kończy film, że jest ta owacja, jest Wałęsa przemawiający w tym Kongresie, ten Kongres wstaje i w tym momencie kamera odjeżdża z telewizora, w którym to się działo, i tych dwóch ubeków, którzy stoją, którym tę lojalkę podpisywał 20 lat temu [mówi]: a my go jeszcze dorwiemy – opowiadał Jan Kulczyk, wyraźnie niezadowolony z takiego pomysłu.

– I ja mówię: Andrzej, to jest najgłupsze zakończenie, jakie może być, że [SB] wygrywa czy wygra, bo ma wtedy sens, to co w tej chwili gada cały PiS: dorwali go, bo jest za co dorwać – przekonywał mistrza Jan Kulczyk.

Ostatecznie, jak mogli przekonać się widzowie, do Andrzeja Wajdy „dotarły” argumenty biznesmena i ostatnia scena filmu została zmieniona.

teraz odtwarzane
Jan Kulczyk rozmawia z Leszkiem Millerem o filmie Andrzeja Wajdy

W trakcie rozmowy Leszek Miller zdradził pewną tajemnicę o przeszłości Lecha Wałęsy.

– Jedna rzecz nie jest prawdziwa, Lechu, niestety, nie skakał przez żaden płot. On mówi, że przeszedł boczną bramą, a mi nieżyjący już komandor Marynarki Wojennej mówił, że tak naprawdę to go przywieźli - ujawnił były premier, podkreślając, że jest pewny tej informacji.

teraz odtwarzane
Leszek Miller zdradza tajemnicę o Lechu Wałęsie

Film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał premierę jesienią 2013 r. Premiera była kilkukrotnie przesuwana ze względu na wybuch afery związanej z firmą „Amber Gold”, która była jednym z głównych prywatnych sponsorów projektu. W związku z przekazaniem „z powodów moralnych” 3 mln zł otrzymanych od firmy Marcina P. do depozytu, projekt chwilowo utracił płynność finansową.

Honorowym gościem premiery filmu był Jan Kulczyk, który towarzyszył Danucie i Lechowi Wałęsom podczas projekcji na festiwalu filmowym w Wenecji.

źródło:
Zobacz więcej