Walka z przestępczością gospodarczą i odzyskane miliardy. MS odpowiada na raport NIK

Raport Najwyższej Izby Kontroli dot. odzyskiwania mienia pochodzącego z przestępstw „to nie jest nic nowego”; został ujawniony już w 2018 r., a Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiedziało na niego w kwietniu 2019 r. – powiedział na konferencji prasowej wiceszef resortu Michał Wójcik. Jak stwierdził, raport „wprowadził państwo w błąd, a następnie w błąd zostało wprowadzone społeczeństwo”.

CBA zatrzymało trzy osoby. Kolejny wątek sprawy mafii paliwowej

Funkcjonariusze CBA zatrzymali trzy kolejne osoby w śledztwie dotyczącym funkcjonowania mafii paliwowej. W wyniku działalności grupy Skarb Państwa...

zobacz więcej

Wniosek, który płynie z opublikowanego w środę raportu NIK to m.in. to, że w Polsce „nie funkcjonuje spójny, kompleksowy system ujawniania i zabezpieczania mienia pochodzącego z przestępstw, który zapewniałby sprawne jego odzyskiwanie”.

Izba zwraca uwagę, że działania służb i instytucji są rozproszone, nie ma też jednolitego systemu ewidencjonowania odzyskiwania mienia. Ponadto całość procesu odzyskiwania mienia, od jego zajęcia lub zabezpieczenia do jego faktycznego odzyskania, nie była objęta monitoringiem i koordynacją. Podaje, że w latach 2014-18 udało się odzyskać tylko 3 mld zł, a nielegalne zyski przestępców oszacowano na 200 do ponad 500 mld zł.

– Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy wszystkie elementy i tezy zawarte w raporcie. Warto, skoro się pojawił, odnieść się do pewnych zawartych w nim tez – powiedział wiceminister Wójcik.

W jego ocenie dokument „pokazuje gigantyczną różnicę w tym, co było do 2016 r., a tym, co jest obecnie”.

Fikcyjne faktury VAT na blisko 1,7 mld zł. W sprawie zatrzymano pięć osób [WIDEO]

Centralne Biuro Śledcze Policji we współpracy z Krajową Administracją Skarbową zatrzymało pięć osób w związku z wystawianiem fikcyjnych faktur VAT....

zobacz więcej

– Chodzi tutaj o walkę ze zorganizowaną przestępczością, walkę w obszarze przestępczości gospodarczej. Można powiedzieć, że do czasu wejścia w marcu 2016 r. ustawy Prawo o prokuraturze, prawie w ogóle nie prowadzono walki ze zorganizowaną przestępczością gospodarczą – stwierdził wiceszef MS.

Jak wyjaśnił, kluczowe było połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

– To Zbigniew Ziobro wydał wojnę przestępcom gospodarczym, tym, którzy okradają społeczeństwo, także m.in. mafii vatowskiej – kontynuował. Wskazał także na przygotowaną przez nich ustawę o wyłudzeniach vatowskich, gdzie – jak mówił – „pojawiła się jedna z najwyższych kar, 25 lat pozbawienia wolności za wyłudzenia podatku”.

– Do tamtego momentu walczono kodeksem karnym skarbowym z tego rodzaju przestępczością. Były przede wszystkim wymierzane grzywny. Z drugiej strony muszą państwo wiedzieć, że przeciwnikiem państwa były zorganizowane grupy, często o charakterze międzynarodowym, które śmiały się z tego i nawet przerzucały swoją działalność z obszaru przeciwko życiu i zdrowiu na obszar przestępczości gospodarczej. I zarabiały krocie, setki miliardów złotych, w istocie okradając społeczeństwo – powiedział Michał Wójcik.

Wiceminister dodał, że odzyskane przez państwo środki można było przeznaczyć m.in. na programy socjalne.

Wiceminister Marcin Warchoł, obecny na czwartkowej konferencji w ministerstwie, odnosząc się do raportu NIK powiedział z kolei, że jest on wielką manipulacją i oparty jest na nieprawdach.

Minister sprawiedliwości z PO chciał dyscyplinować sędziów. Grozili mu protestami

Blisko dziesięć lat temu Krzysztof Kwiatkowski, ówczesny minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, mówił, że „nie wie”, czy...

zobacz więcej

– To nie jest raport Mariana Banasia tylko Krzysztofa Kwiatkowskiego, to nie jest raport nowy tylko stary sprzed roku. To nie jest raport krytykujący ministra Zbigniewa Ziobro tylko ministrów Platformy Obywatelskiej – mówił Warchoł.

Jego zdaniem w raporcie tym potwierdzona została skuteczność zmian wprowadzonych przez resort ministra Zbigniewa Ziobry. – Prowadzone w Ministerstwie Sprawiedliwości prace legislacyjne spowodowały poprawę efektywności pozbawiania sprawców przestępstw korzyści uzyskanych z przestępstwa – cytował wnioski płynące z raportu NIK.

Warchoł zauważył też, że w raporcie NIK zamieszczone zostały również dane ukazujące wzrost o 215 proc. wartości zabezpieczonego mienia przestępców w 2018 r. w porównaniu z rokiem 2016 r.

Wiceszef podkreślił przy tym, że wartość zabezpieczonego mienia w latach 2012 – 2015 wynosiła 2,6 mld zł. Jak dodał w latach 2016-2019 nastąpił wzrost zabezpieczonego mienia o 150 proc. do 6.9 mld zł. Zdaniem Warchoła raport NIK „obnażył całkowitą niemoc i bezradność ministrów sprawiedliwości Platformy Obywatelskiej”.

źródło:
Zobacz więcej