RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Buntownik” Kijowski znalazł nową pracę. „Goście są ponoć zadowoleni”

Mateusz Kijowski obcina włosy, suszy, modeluje, a ponoć nawet nakłada farbę (fot. Facebook)

Cała Polska usłyszała o nim, gdy pod koniec 2015 roku założył Komitet Obrony Demokracji i stanął na czele ruchu walczącego z Prawem i Sprawiedliwością; udzielał wywiadów i manifestował z politykami opozycji. O Mateuszu Kijowskim – bo o nim mowa – głośno było jeszcze przynajmniej kilkukrotnie, m.in. za sprawą afer, przez które ostatnio zniknął z życia publicznego. Czy wróci – tego nie wiemy. Wiadomo za to, że znalazł nową pracę – podaje portal se.pl.

Kto działał na szkodę Kijowskiego? [OPINIA]

To rzecz absolutnie niebywała. Całkowicie skompromitowany człowiek, jakim jest były lider KOD Mateusz Kijowski, który ma proces o przywłaszczenie...

zobacz więcej

Mateusz Kijowski, z wykształcenia – jak sam deklarował – informatyk, rozpoczął praktykę fryzjerską w jednym z salonów na warszawskiej Woli.

„Muszę więcej ćwiczyć. Kto się odważy?” – zachęca były lider KOD potencjalnych klientów. Jak czytamy, Kijowski strzyże kobiety i mężczyzn, myje im włosy, modeluje, a nawet farbuje.

Obecnie zaś przygotowuje się do egzaminu. „Goście są ponoć zadowoleni” – czytamy w artykule, którego autor dodaje, że Kijowski do protestów „już raczej nie zamierza wracać”.

Rozpoczęta w 2015 roku głośna działalność Mateusza Kijowskiego trwała około roku, gdy wyszło na jaw, że nie płaci alimentów na swoje dzieci, co wywołało społeczne oburzenie. Chodzi o około 200 tys. zł zaległości, a sprawa trafiła pod oko prokuratury.

Później okazało się, że prowadzona przez lidera KOD i jego żonę firma informatyczna wystawiała na konto organizacji faktury, za które nie wykonywała żadnych realnych usług. Zarząd KOD wezwał wówczas Kijowskiego do dymisji, a nieprawidłowości potwierdziła komisja rewizyjna. Prokuratura postawiła mu w związku z tym zarzuty m.in. oświadczenia nieprawdy w fakturach i przywłaszczenia 121 tys. zł.

Z kolei w maju 2018 roku Kijowski zdecydował się na wydanie książki pt. „Buntownik. Rozmowy niekontrolowane”.

źródło:
Zobacz więcej