„Zapewnienia Jourovej to dobry prognostyk do dalszych rozmów”

Traktujemy zapewnienia komisarz Very Jourovej jako dobry prognostyk do dalszych rozmów – przyznał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w rozmowie z TVP Info.

Rzecznik rządu: Intencje Jourovej nie są szczere

Brak spotkania z przedstawicielami Krajowej Rady Sądownictwa pokazuje intencje, które nie są szczere. Wiceprzewodnicząca KE Vera Jourova, podobnie...

zobacz więcej

Minster pytany był o wizytę wiceszefowej Komisji Europejskiej Very Jourovej w Warszawie, która przybyła do Polski w związku z przeprowadzaną reformą sądownictwa. We wtorek rozmawiała z marszałek Sejmu Elżbietą Witek i marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. Spotkała się też z I prezes SN Małgorzatą Gersdorf, szefem resortu sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem.

Podczas konferencji prasowej podsumowującej wizytę, powiedziała, że najważniejsze dla niej było, żeby „posłuchać na czym polegają reformy i jakie są ich motywy”. Pytana o nowelizację ustaw o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym wiceszefowa KE zaznaczyła, że „prezydent ma prawo podpisać lub zawetować każdą z ustaw” oraz, że suwerenną prerogatywą każdego państwa członkowskiego jest reformowanie sądownictwa.

Warchoł ocenił, że zapowiedzi Jourovej są „zaproszeniem” do dalszych dyskusji na temat sądownictwa w Polsce. – Traktujemy zapewnienia komisarz Very Jourovej jako dobry prognostyk do dalszych rozmów. Z wielkim zadowoleniem przyjąłem to oświadczenie na konferencji prasowej pani komisarz, zwłaszcza, że przyjęła naszą argumentację – zaznaczył.

Odnosząc się do ostrzeżenia wiceszefowej KE, że gdzie narusza się zasady prawa, można otrzymać mniej funduszy unijnych, Warchoł zapewnił, że „dopóki my rządzimy – nasi obywatele nie mają się czego obawiać”. – Mamy ekspertyzy prawne Rady Europejskiej mówiące, że nie ma podstaw prawnych do powiązania praworządności z budżetem – wyjaśnił.

Warchoł pytany, czy uważa, że Jourova może faktycznie być gwarantem bezstronności i apolityczności w badaniu sytuacji w polskim sądownictwie, powiedział, że jest dobrej myśli. – Jestem z natury optymistą i przyjmuję to, jako zmianę postawy pani komisarz, która dopuściła się ingerencji w nasz proces legislacyjny jeszcze na bardzo wczesnym etapie. Dzisiaj usłyszeliśmy zapewnienie, że nie chce ingerować, i że to suwerenna decyzja prezydenta – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej