Rezolucja Rady Europy w sprawie Polski. Opozycja głosowała razem z Rosją

Obradujące w Strasburgu Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję w sprawie funkcjonowania instytucji demokratycznych w Polsce. Za rezolucją głosowało 140 delegatów, między innymi Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, przeciw było 37 w tym posłowie Prawa i Sprawiedliwości, a 11 wstrzymało się od głosu. Rezolucję poparli delegaci z Rosji.

Kreml „zmartwiony” reformami wymiaru sprawiedliwości w Polsce

– Władza ma chronić niezależność sądów – pouczała nasz kraj Rosja na sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. – Wspieramy rezolucję ws....

zobacz więcej

Rezolucja jest krytyczna wobec działań polskiego rządu dotyczących reformowania sądownictwa. W głosowaniach nad rezolucją parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy zgłosili ponad 30 poprawek, jednak zostały one odrzucone.

ZP Rady Europy poparło natomiast poprawkę, której współautorem był Krzysztof Śmiszek (Lewica), a która wezwała do objęcia Polski procedurą monitoringu. Za jej przyjęciem, oprócz Śmiszka, głosowało dwoje delegatów z KO, przeciw było sześcioro z PiS i jeden z KO. Śmiszek sam przyznał, że takie rozwiązanie jest „szokujące”.

– To bezprecedensowa sytuacja. Właściwie po raz pierwszy wydarzyło się, że kraj poprzez rezolucję został objęty stałym monitoringiem. Tym bardziej jest to niestety szokujące, albo można powiedzieć niepokojące, że jest to kraj Unii Europejskiej. Duża liczba głosów poparcia dla rezolucji pokazuje duże zaniepokojenie europejskich parlamentów i opinii publicznej stanem demokracji w Polsce – powiedział Śmiszek.

Jego postawę skrytykował przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy Ryszard Czarnecki

– Skrajnie negatywnie oceniam sytuację, w której polski poseł podpisuje się pod czymś, co uderza w nasz kraj. Warto zwrócić uwagę, że choć w innych krajach UE są ostre konflikty polityczne, to przedstawiciele tych krajów nie robią szopek w Radzie Europy. Polityczne oddziaływanie tej rezolucji będzie znikome, natomiast zapewne niektórzy będą starali się przekonywać, że jest wielkie, na wewnętrzne potrzeby polityki krajowej – ocenił polityk.

Tę reformę obiecaliśmy obywatelom – marszałek Witek o spotkaniu z komisarz Jourovą

– Przypomniałam pani komisarz, że Prawo i Sprawiedliwość ma bardzo mocny mandat do wprowadzenia zmian. Wygraliśmy wybory po raz drugi, także pod...

zobacz więcej

Jak dodał, nie można zapominać też, że do Rady Europy należą takie państwa jak np. Rosja. – Jest w niej również szereg innych państw, które nie są w Unii Europejskiej, a co do których demokracji można mieć, delikatnie mówiąc, pewne zastrzeżenia – zaznaczył.

Równie krytycznie wyraził się o rezolucji inny przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy, Dominik Tarczyński.

– To bardzo symboliczny moment, z kilku względów. Przedstawiciele opozycji w delegacji zagłosowali razem z Rosją. Z politowaniem patrzyłem na tych posłów, którzy razem z Rosją głosowali przeciwko Polsce. Przykry moment, kolejne przekroczenie granicy, ale w mojej ocenie ten dokument w żaden sposób na Polskę nie wpłynie. Ta rezolucja nie ma żadnej mocy prawnej, nie wpłynie na prawodawstwo i reformy w Polsce – powiedział.

źródło:

Zobacz więcej