RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Polski rząd nigdy się nie zgodzi na wprowadzenie segregacji państw UE”

Polski rząd nigdy nie zgodzi się na wprowadzenie segregacji państw Unii Europejskiej. Nie może być tak, że w jednych państwach Komisja Europejska zgadza się, aby sędziów wyłaniali pośrednio obywatele, a w innych mówi, że nie wolno – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Wiceszefowa KE będzie rozmawiała z najwyższymi przedstawicielami polskich władz

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova ma się spotkać z przedstawicielami najwyższych polskich władz, w tym z ministrem sprawiedliwości,...

zobacz więcej

W resorcie sprawiedliwości gościła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, unijna komisarz ds. wartości Vera Jourova, która przebywa z wizytą w Warszawie w związku z przeprowadzaną reformą sądownictwa.

Jak przekazał minister Ziobro po tym spotkaniu, polski rząd i polski minister sprawiedliwości nie zgodzą się na segregację państw w Unii Europejskiej.

– Nie może być tak, że w jednych państwach UE i KE zgadza się na to, aby w mechanizmie demokratycznym sędziów wyłaniali pośrednio obywatele, bo tak jest w Niemczech, a w innym państwie, takim jak Polska, gdzie wprowadzamy bardzo pośredni mechanizm kontroli demokratycznej do procesu wyłaniania sędziów (...), żeby mówiono, że nam nie wolno. Polakom nie wolno, a innym wolno – mówił Ziobro.

– W geście dobrej woli zaproponowałem pani komisarz kompromis możliwy do przeprowadzenia w ramach wyłaniania sędziów w Polsce. Uznałem bowiem, że warto wyjść z taką inicjatywą i zadeklarowałem gotowość przekonywania kolegów i koleżanek z obozu rządzącego, by zastanowić się nad wypracowaniem nowego modelu wyłaniania sędziów – powiedział ponadto minister sprawiedliwości.

Jak kontynuował, „chodzi o przeniesienie wprost rozwiązań znanych bardzo dobrze w systemie europejskim, bo funkcjonujących w największym państwie europejskim: w Niemczech”.

– Tam sędziów wybierają wyłącznie politycy, wyłącznie przedstawiciele Bundestagu i ministrów sprawiedliwości krajów landowych, więc jest to podział tak naprawdę pół na pół między władzę wykonawczą a władzę parlamentarną i tylko głos dwóch tych gremiów ma znaczenie przy decydowaniu, kto jest sędzią niemieckich sądów federalnych – mówił minister.

– Zastrzegłem jednocześnie, że nie widzę możliwości powrotu do modelu korporacyjnego w jakimkolwiek kształcie, dlatego że był on szkodliwy, dysfunkcjonalny i oceniany krytycznie przez różne środowiska polityczne wcześniej – dodał Ziobro.

źródło:

Zobacz więcej