Były burmistrz Włoch chciał przyspieszenia zwrotu boiska

Przed komisją weryfikacyjną zeznania złożył Jerzy P. (fot. PAP/Rafał Guz)

Były burmistrz Włoch Artur W. podczas spotkania towarzyskiego pracowników Biura Gospodarki Nieruchomościami „w stanie nietrzeźwości” zapytał mnie, czy można przyśpieszyć sprawę zwrotu boiska przy liceum na Woli; odpowiedziałem, że nie ma takiego powodu – zeznał przed komisją weryfikacyjną były urzędnik stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jerzy P.

Przedłużono areszt dla byłego burmistrza warszawskich Włoch i biznesmena Sabriego B.

Sąd na wniosek prokuratury przedłużył tymczasowy areszt o kolejne trzy miesiące byłemu burmistrzowi warszawskiej dzielnicy Włochy i deweloperowi,...

zobacz więcej

Komisja weryfikacyjna prowadzi sprawę ws. zwrotu w 2012 r. boiska szkolnego przy liceum im. Kopernika na warszawskiej Woli przy ul. Bema 76. Decyzja zwrotowa została wydana na rzecz spółki, która planowała wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalno-usługowych.

Decyzja zwrotowa została podpisana przez b. wicedyrektora stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R. W decyzji została ustanowiona służebność drogi do terenu, na którym znajdowało się boisko szkolne.

Jako pierwszy przed komisją zeznawał były urzędnik Biura Gospodarki Nieruchomościami Jerzy P., który przygotował projekt decyzji zwrotowej dla terenu przy ul. Bema. Świadek podkreślał, że nigdy nie podejmował sam decyzji; miał swoich przełożonych, z którymi dzielił się wszystkimi propozycjami rozwiązań i wątpliwościami.

Świadek zeznał, że z Jakubem R. miał znikome kontakty sprowadzające się do paru spotkań towarzyskich pracowników BGN po pracy w większym gronie. Zaznaczył, że podczas tych spotkań nie rozmawiał na tematy służbowe.

Jerzy P. był pytany, czy w sprawie nieruchomości przy ul. Bema przychodził do niego ktoś spoza grona urzędników BGN.

WSA uchylił decyzje komisji weryfikacyjnej ws. nieruchomości przy ul. Kredytowej 6

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję komisji weryfikacyjnej w sprawie nieruchomości przy ul. Kredytowej 6. Prezydent miasta...

zobacz więcej

– Tak, był to Artur W., znany ostatnio z mediów i Artur W. podczas imprezy towarzyskiej, bodajże to była też szersza impreza, jeżeli chodzi o wydział spraw dekretowych, w bardzo złym stanie nietrzeźwości (...) zapytał się, czy mam taką sprawę (dot. działki przy ul. Bema - red.). Zapytał, na jakim jest etapie. Powiedziałem, że jeżeli dobrze pamiętam, sprawa jest już praktycznie na etapie zakończenia. Zapytał się, czy można ją przyśpieszyć; powiedziałem, że nie ma takiego powodu, żeby przyśpieszyć – zeznał świadek.

Jerzy P. zaznaczył, że swego czasu Artur W. był pracownikiem BGN i gdy przestał pracować w tym biurze, nadal przychodził na te spotkania, chociaż nie był na nich często. Przewodniczący komisji Sebastian Kaleta dopytywał, czy chodzi o Artura W., byłego burmistrza dzielnicy Włochy.

– Tak – odparł świadek.

Pod koniec października zeszłego roku Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu w Warszawie dwóch osób uwikłanych w korupcyjny proceder. Jedną z nich był Artur W. Były już burmistrz Włoch – jak wynika z informacji CBA – został zatrzymany na gorącym uczynku, tuż po przyjęciu 200 tys. zł łapówki. Według CBA Artur W. wziął pieniądze od przedsiębiorcy budowlanego Sabriego B. W zamian za łapówki wydawał korzystne dla dewelopera decyzje administracyjne.

źródło:
Zobacz więcej