Podejrzewał u siebie koronawirusa. Zgłosił się do szpitala

Mężczyzna zgłosił się do szpitala (fot. arch.PAP/Tytus Żmijewski)

Do jego ze szpitali w województwie kujawsko-pomorskim zgłosił się mężczyzna z objawami grypopodobnymi. Ponieważ podróżował z Australii przez Chiny, podejrzewał u siebie nowego koronawirusa. Lekarze zdecydowali o pozostawieniu pacjenta na obserwacji w szpitalu.

Już ponad sto ofiar śmiertelnych koronawirusa

Do 106 wzrosła w Chinach liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa, a zarażonych nim jest już ponad 4 tysiące osób – poinformowały lokalne...

zobacz więcej

Rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy Olga Radkiewicz uspokaja, wskazując, że WSSE nie traktuje tego przypadku jako podejrzanego, gdyż nie spełnia on kryteriów epidemiologicznych.

– Mężczyzna ten nie przebywał w miejscowości Wuhan ani w prowincji Hubei w Chinach. Niemniej była to osoba podróżująca do Australii z międzylądowaniem w Chinach i po powrocie ten mężczyzna sam zgłosił się do lekarza, ponieważ pojawiły się objawy grypopodobne i gorączka, które go zaniepokoiły. Mając na uwadze względy bezpieczeństwa w zakresie zdrowia publicznego i stale zmieniające się doniesienia w sprawie sytuacji epidemiologicznej w związku z nowym koronawirusem, została podjęta decyzja o pozostawieniu pacjenta na obserwacji w warunkach szpitalnych – wskazała Radkiewicz.

Nieoficjalne informacje, do których dotarła PAP, wskazują, że mężczyzna znajduje się w szpitalu w Świeciu. Rzecznik prasowa WSSE tego jednak nie potwierdziła.

Koronawirus już w Niemczech

W Niemczech potwierdzony został pierwszy przypadek zarażenia nowym koronawirusem – poinformował w poniedziałek późnym wieczorem w Monachium...

zobacz więcej

– Nie będziemy podawali informacji na temat szpitala, ale znajduje się on na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Chcemy po prostu dać spokojnie pracować lekarzom, żeby mogli wyjaśnić tę sytuację. Pacjent jest obserwowany. Wszelkie badania leżą w gestii szpitala – dodała Radkiewicz.

Podkreśliła, że sytuacja jest monitorowana i nie ma powodów do niepokoju. – Ta osoba przebywała na terenie Chin tylko krótką chwilę – poinformowała.

W Polsce jeszcze nie ma koronawirusa – powiedział we wtorek w TVP Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. Jednocześnie zapewnił, że system ochrony zdrowia jest przygotowany na pojawienie się przypadków zakażenia.

Również Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny Jerzy Kasprzak poinformował w rozmowie w TVP3 Bydgoszcz, że profilaktycznie jedna osoba z regionu przebywa w szpitalu badana pod kątem koronawirusa.

– Moim zdaniem to nie jest koronawirus – dodał Kasprzak w rozmowie wyemitowanej we wtorek rano w TVP3 Bydgoszcz.

Według wtorkowych oficjalnych danych, w Chinach liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa wzrosła do 106, a zarażenia potwierdzono u ponad 4 tys. osób. Zdecydowaną większość zgonów odnotowano w prowincji Hubei. Dotychczas nie pojawiły się doniesienia o ofiarach śmiertelnych poza Chinami kontynentalnymi.

źródło:

Zobacz więcej