„Zełenski stanął po stronie Polski w sporze o historię z Rosją”

Zdaniem „Kommiersanta” ukraiński prezydent „faktycznie uznał wspólną odpowiedzialność Niemiec i ZSRR za wybuch wojny” (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stanął po stronie Polski w sporze o historię z Rosją, po raz pierwszy obwiniając ZSRR o rozpętanie drugiej wojny światowej – pisze rosyjski dziennik „Kommiersant”, komentując wizytę Zełenskiego w Polsce.

Rosyjska telewizja o obchodach w Auschwitz: Nie wspomnieli o wyzwolicielach

Na uroczystościach w Auschwitz nie wspomniano słowem o Rosji oraz o wkładzie Armii Czerwonej w wyzwolenie obozu zagłady. Polityczna koniunktura...

zobacz więcej

W ocenie gazety „»przyjaźń przeciwko Rosji« pozostaje gruntem dla konsolidacji Warszawy i Kijowa”.

„Kommiersant” podkreśla, że Zełenski, który wziął udział w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, odwiedził Polskę już po raz drugi w trakcie swego urzędowania. Rosyjska gazeta zauważa, że Polska pozostaje jednym z ważniejszych dla Ukrainy państw, na które stawia ona w swojej polityce wobec krajów europejskich.

Dziennik wybija słowa Zełenskiego o tym, że „naród polski pierwszy odczuł na sobie konsekwencje zbrodniczego spisku reżimów totalitarnych”, co doprowadziło do rozpoczęcia II wojny światowej. Zełenski „faktycznie uznał wspólną odpowiedzialność Niemiec i ZSRR za wybuch wojny” i „niedwuznacznie stanął po stronie Warszawy w sporze o historię z Moskwą” – ocenia „Kommiersant”.

Przytacza także wypowiedź Zełenskiego po rozmowach z prezydentem RP Andrzejem Dudą, iż obu stronom „udało się obniżyć emocje wokół wspólnej tragicznej przeszłości”. Zełenski „dał do zrozumienia, że Ukrainie i Polsce udało się zbliżyć stanowiska w sprawie interpretacji historii” – zauważa gazeta. Przypomina, że wyjaśnienie rozbieżności dotyczących historii było jednym z celów wizyty Zełenskiego w Polsce.

źródło:

Zobacz więcej