Rosyjska telewizja o obchodach w Auschwitz: Nie wspomnieli o wyzwolicielach

W programie padł zarzut, że na obchodach celowo unikano wzmianek o Armii Czerwonej (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

Na uroczystościach w Auschwitz nie wspomniano słowem o Rosji oraz o wkładzie Armii Czerwonej w wyzwolenie obozu zagłady. Polityczna koniunktura jest jednak chwilowa, podczas gdy pamięć trwa wiecznie – takie słowa można było usłyszeć w poniedziałek w programie rosyjskiej telewizji „Piatyj kanał” (Program piąty).

Rosyjska telewizja: Polska nazywa się ofiarą wojny, ale czy nie była agresorem?

– Dziś Polska nazywa się główną ofiarą II wojny światowej, ale czy przypadkiem nie było tak, że była agresorem, który zaczął wojnę, ale się...

zobacz więcej

W programie przypomniano, że 27 stycznia obchodzona jest także rocznica przerwania blokady Leningradu. Podczas trwającego 2,5 roku oblężenia Niemcy doprowadzili do śmierci ok. 1,5 mln mieszkańców miasta. Wielu z nich zmarło z głodu.

Prowadzący program, mówiąc o obchodach 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, podkreślił, że celowo nie wspomniano, że obóz został wyzwolony przez Armię Czerwoną.

– Mówili tylko wymijająco o „żołnierzach frontu ukraińskiego”. Ale żołnierzy radzieckich pamiętają sami byli więźniowie Oświęcimia – powiedział.

– To Związek Radziecki powiedział światu o okropnościach „fabryki śmierci” w Auschwitz. Ale w Polsce starają się teraz dodawać nowe barwy do tej strony historii – można było usłyszeć w programie.

– Na uroczystościach upamiętniających w Auschwitz pojawiły się delegacje z 30 państw. Prezydenci, królowie, książęta, premierzy, w tym politycy z państw, które podczas wojny znajdowały się po drugiej stronie frontu. Prezydent Rosji nie otrzymał oficjalnego zaproszenia – takie słowa padły w materiale rosyjskiej stacji telewizyjnej.

Stwierdzono także ironicznie, że na obchodach, na które nie zaproszono Władimira Putina, witano z otwartymi ramionami prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

źródło:
Zobacz więcej