RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Każde życie przynosi na świat miłość”. Trump na Marszu dla Życia

Prezydent Donald Trump wziął udział w 47. Marszu dla Życia w Waszyngtonie (fot. REUTERS/Leah Millis)

Każde dziecko jest bezcennym i świętym darem Boga – mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przemawiając podczas 47. Marszu dla Życia w Waszyngtonie. Był on pierwszą urzędującą głową państwa, która wzięła udział w tym dorocznym wydarzeniu organizowanym przez obrońców życia.

Aborcja dla małoletnich bez zgody rodziców. Będzie głosowanie

Senat stanowy z Massachusetts w USA zagłosuje nad projektem ustawy znoszącej ograniczenia w dostępie do aborcji dla nastolatek.

zobacz więcej

Odbywają się one także w innych miastach USA w okolicach dnia 22 stycznia, kiedy przypada rocznica decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych z 1973 r. o legalizacji aborcji w całym kraju. Głosami siedmiu sędziów przeciwko dwóm zezwolił on na przerywanie ciąży na terenie całego kraju.

Prezydent USA zwrócił uwagę na obecność na marszu dziesiątek tysięcy młodych ludzi. – Są w sercu Marszu dla Życia. To wasze pokolenie czyni z Ameryki naród prorodzinny i wspierający życie – mówił Trump. Dodał, że wśród zgromadzonych jest też wielu polityków.

– Kiedy widzimy obraz dziecka w łonie matki, dostrzegamy majestat Bożego stworzenia - stwierdził prezydent. Zadeklarował, że nie wesprze żadnego ustawodawstwa, które osłabiałoby ochronę życia nienarodzonych. – Nienarodzone dzieci nigdy nie miały silniejszego obrońcy w Białym Domu – dodał.

– Ja walczę dla was, a wy walczycie dla tych, którzy nie mają głosu. I zwyciężymy! (...) Razem jesteśmy głosem pozbawionych głosu – mówił prezydent.

Dodał, że „każde życie przynosi na ten świat miłość, każde dziecko przynosi rodzinie radość, każda osoba jest warta ochrony”. Ostro skrytykował skrajnie proaborcyjne stanowisko Demokratów, dopuszczających ją aż do chwili urodzenia.

źródło:
Zobacz więcej