RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bułgaria chce wydalić dwóch rosyjskich dyplomatów

Bułgaria prawdopodobnie wydali dwóch rosyjskich dyplomatów w związku z zarzutami działalności szpiegowskiej – oświadczyła w piątek bułgarska minister spraw zagranicznych Ekaterina Zachariewa. Obaj mieli zbierać informacje objęte tajemnicą państwową.

Wyciekły dane milionów obywateli. „Stan waszego cyberbezpieczeństwa to parodia”

Ogromna ilość danych osobowych obywateli Bułgarii wyciekła z bułgarskiego resortu finansów – poinformowały media w Sofii. Według portalu...

zobacz więcej

– Otrzymaliśmy od prokuratorów listy z zarzutami. Podejmiemy działania, do jakich jesteśmy zobowiązani i najprawdopodobniej ogłosimy ich za osoby niepożądane – powiedziała Zachariewa dodając, że jeszcze w piątek wezwie do siebie rosyjskiego ambasadora.

Jak podała w piątek bułgarska prokuratura, obaj Rosjanie byli zaangażowani w działalność szpiegowską polegającą na zbieraniu informacji objętych tajemnicą państwową.

Jedna z tych osób to pierwszy sekretarz wydziału konsularnego ambasady Rosji w Sofii, który od roku 2017 aż do chwili obecnej miał gromadzić informacje na temat mechanizmów bułgarskiego procesu wyborczego.

Drugi znajdujący się w polu zainteresowania prokuratury rosyjski dyplomata jest pracownikiem przedstawicielstwa handlowego Federacji Rosyjskiej w Sofii. Zarzuca mu się, że od października 2018 roku aż do teraz prowadził działania wywiadowcze dotyczące między innymi energetyki i bezpieczeństwa energetycznego Bułgarii. W tym celu kontaktował się z bułgarskimi obywatelami mającymi dostęp do informacji z tych dziedzin. Zebrane informacje miał wysłać do głównej siedziby rosyjskich służb wywiadowczych w Moskwie.

Dochodzenie wszczęto po raportach Państwowej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego. Rozpoczęto też postępowanie przygotowawcze w sprawie zarzutów o szpiegostwo. Rosjanie nie mogą być jednak ścigani ze względu na posiadany immunitet dyplomatyczny.

źródło:
Zobacz więcej