Poseł Lewicy: Trzymam kciuki za Bosaka [WIDEO]

Z sondażu firmy Kantar wynika, że kandydat Konfederacji na prezydenta może liczyć tylko na 1 proc. poparcia. Wyniki badania skomentował parlamentarzysta Lewicy. – Ja życzę panu Krzysztofowi Bosakowi jak najlepszego wyniku, bo im będzie miał więcej pan Bosak, tym będzie miał mniej prezydent Andrzej Duda. Oni walczą o ten sam prawicowy i skrajnie prawicowy elektorat. Dlatego trzymam kciuki za pana Bosaka i liczę, że odbierze głosy panu Dudzie – powiedział portalowi tvp.info poseł Andrzej Rozenek z Lewicy.

Adwokat Gawłowskiego: Znam Krzysztofa Bosaka i szanuję

„Znam Krzysztofa (Bosaka – red.) i szanuję. Ten kandydat jest gwarantem, że będzie II tura wyborów prezydenckich, gdyż przynajmniej część wyborców...

zobacz więcej

– Jesteśmy realistami, mamy swojego świetnego kandydata Roberta Biedronia i wiemy, że walczymy o wejście Roberta Biedronia do drugiej tury. Będzie to możliwe, o ile Andrzej Duda nie wygra w pierwszej turze. Tutaj największą rolę do odegrania ma pan Bosak i bardzo kibicujemy, żeby jak najwięcej głosów odebrał panu Dudzie – dodał Rozenek.

Wśród respondentów deklarujących udział w wyborach prezydenckich 38 proc. wskazało prezydenta Andrzeja Dudę, 20 proc. kandydatkę PO Małgorzatę Kidawę-Błońską, 7 proc. kandydata Lewicy Roberta Biedronia, 6 proc. dotychczasowego dziennikarza i showmana Szymona Hołownię, 4 proc. kandydata PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i 1 proc. kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka. 2 proc. wybrałoby innego kandydata, a 22 proc. nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie.

Konfederacja uzyskała w wyborach parlamentarnych 6,81 proc. poparcia. Dlaczego jej kandydat na prezydenta ma znacznie niższe poparcie? – Sondaże są różne, prognozy są różne. Każdy, kto orientuje się w socjologii politycznej wie, że to co jest istotne, to nie pojedyncze odczyty sondażowe, tylko tendencje – stwierdził Bosak.

Bosak zachwala swoje kompetencje ekonomiczne: Startowałem w olimpiadach w liceum [WIDEO]

Chciałem podkreślić, że ekonomią interesowałem się już od liceum, kiedy startowałem w olimpiadach ekonomicznych. Tutaj widać stały rozwój moich...

zobacz więcej

Badanie przeprowadzono jeszcze przed zakończeniem prawyborów w Konfederacji. Już w grudniu było jednak wiadomo, że przedstawiciel Ruchu Narodowego jest w nich faworytem. – Ta rywalizacja została rozstrzygnięta. Obecnie czekamy na ogłoszenie wyborów. Kiedy wybory zostaną ogłoszone, zarejestrujemy komitet, zbierzemy 100 tys. podpisów, dotrzemy do Polaków z informacją, że jestem kandydatem i wówczas jakiekolwiek sondaże będą miały sens – powiedział kandydat Konfederacji na prezydenta.

Niekorzystny dla Bosaka sondaż skomentował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz, który kiedyś był związany z Ruchem Narodowym. – To jest wynik na granicy błędu statystycznego. Mnie to nie dziwi, bo w samej Konfederacji jest duże poróżnienie. Wiemy, że pan Korwin-Mikke jest troszeczkę obrażony na wyniki, pan Braun również nie jest zadowolony z tego, że przegrał. Nie wykluczam, że część wyborców Konfederacji zostanie w domu albo poprze Andrzeja Dudę w tych wyborach – stwierdził Andruszkiewicz.

– Krzysztof Bosak dla nich jest po prostu złym wyborem. Czytam o tym, że Krzysztof Bosak nie ma kompetencji, nie ma dorobku życiowego praktycznie żadnego. Nie wiem, jak z wykształceniem jest, bo wiem, że kiedyś nie miał tego wykształcenia wyższego. To jest duży problem. Myślę, że to nie jest liga Krzysztofa Bosaka. Trochę przeszacował się – ocenił wiceminister cyfryzacji.

– Mamy takich ludzi, jak Krzysztof Bosak, Artur Dziambor, Jacek Wilk, którzy wypowiadają się miękko. Grzegorz Braun, ja i Konrad Berkowicz wypowiadamy się przebojowo. Uważam, że w tych wyborach powinniśmy mieć kandydata przebojowego. Większość demokratycznie wybrała minimalną różnicą głosów Krzysztofa Bosaka. Większość się na ogół myli – mówił nam poseł Konfederacji Janusz Korwin-Mikke.

„Korwin-Mikke może wystartować przeciwko Bosakowi i Konfederacja się rozpadnie”

Politycy Konfederacji zapowiadali, że prawybory prezydenckie w amerykańskim stylu wzmocnią ugrupowanie. Po wygranej Krzysztofa Bosaka z Ruchu...

zobacz więcej

Innego zdania jest jego partyjny kolega Jakub Kulesza uchodzący w partii za zwolennika kandydatury Bosaka. – Myślę, że sama Konfederacja jest na tyle wyrazista jako reprezentująca całą ideową prawicę, że każdy z liderów reprezentując nasze wyraziste idee, jest w stanie wyraziście je sprzedać – przekonywał poseł Kulesza.

– Badania mają to do siebie, że są wykonywane w różnych momentach. To zdjęcie pewnego momentu historycznego. Być może dzisiaj takie poparcie ma środowisko Konfederacji, a być może kandydat nie jest postrzegany przez całe to środowisko jako jego reprezentant w wyborach prezydenckich – stwierdził poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń.

–  Konfederacja ma kłopot wewnętrzny. Ta kandydatura nie przez wszystkich została przyjęta entuzjastycznie, choć odbyły się w tej formacji prawybory – mówił poseł Tomasz Trela z Lewicy. Na internetowych forach sympatyków Konfederacji wielu korwinistów określało bowiem Bosaka mianem socjalisty.

– Mniejsze ugrupowania zawsze mają problem w wyborach prezydenckich, ponieważ znaczna część wyborców szuka kandydatów, którzy mają realne szanse na wygranie, a nie zawsze tych, których w danym momencie najchętniej poparliby – powiedział senator PiS Jan Maria Jackowski.

źródło:
Zobacz więcej