Zafałszowana mapa w Jad Waszem. Sugerowała początek niemieckiej agresji w 1942 roku

Mapa podpisana „Nazistowski podbój 1942” sugerowała, że niemiecka agresja rozpoczęła się w 1942 roku (fot. YouTube/ Yad Vashem)

Podczas prezentacji w trakcie V Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie przedstawiono mapę sugerującą, że niemiecka agresja na kraje Europy rozpoczęła się w 1942 roku. Naniesiono na nią też błędnie kontury Polski, a należące przed II wojną światową do naszego kraju Kresy Wschodnie przypisano Białorusi.

Politolog: Wiceprezydent USA dowiódł, kto jest największym sojusznikiem Polski

Słowa wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a mają dla nas fundamentalne znaczenie, są namacalnym dowodem, że naszym największym, lojalnym i wiarygodnym...

zobacz więcej

Zaprezentowany przed wystąpieniem prezydenta Francji Emmanuela Macrona film, w którym pojawiły się mapy, miał tłumaczyć niemiecką nazistowską agresję na Europę. Ofensywę symbolizował kolor brunatny.

Jedna z map podpisana została „Nazistowski podbój 1942”, co sugerowało, że właśnie w tym roku rozpoczęła się nazistowska agresja, nie zaś we wrześniu 1939 roku. Zgodnie z mapą, niemiecka agresja objęła m.in. Austrię, Czechosłowację, Polskę, Węgry, Danię, Białoruś, Litwę i Łotwę. Kolor brunatny wypełnił również terytorium podpisane „Prusy Wschodnie”. Obszar ten w latach 1933-1945 był częścią III Rzeszy.

Na historycznej mapie Polska nie była przedstawiona w granicach sprzed 1939 roku ani też w tych po 1945 roku. Z kolei tereny podpisane jako Białoruś sięgają na południu aż Karpat. Białorusi przypisano także tereny Kresów Wschodnich, zagarnięte we wrześniu 1939 roku przez Sowietów. Białoruś była wówczas zresztą jedną z Socjalistycznych Republik Radzieckich.

„Nazistowska maszyna pożerała państwo po państwie, a gdziekolwiek stąpały nazistowskie buty, następowały szwadrony śmierci, obozy pracy, koncentracyjne i śmierci. Ponad 11 tys. gett i ok. 1 tys. obozów wkrótce pokryło Europę” – tłumaczył lektor w trakcie prezentacji.

Mapa z tymi samymi konturami państw została przedstawiona również przy opisywaniu wyzwolenia Europy z okupacji niemieckiej.
(fot. YouTube/Yad Vashem)

„Nie powinniśmy autoryzować zafałszowanego przekazu historycznego”

Do filmów prezentowanych w Jad Waszem odniósł się prezydent Andrzej Duda, który przebywa w czwartek w Davos. – Podjąłem słuszną decyzję, nie biorąc udziału w Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie, bo nie powinniśmy autoryzować zafałszowanego przekazu historycznego, przedstawionego przez organizatorów – powiedział prezydent.

Prezydent o uroczystościach w Jerozolimie: Zniekształcono historię, pominięto Polaków

– Podczas uroczystości w Jerozolimie pokazywano filmy, które dokumentowały przebieg II wojny światowej, gdzie w ogóle nie wskazano polskiego...

zobacz więcej

Prezydent podkreślił, że być może odpowiedzią, dlaczego podczas forum nie przewidziano jego wystąpienia, były filmy przygotowane przez organizatorów, w których w ogóle nie mówiono o walce Polaków przeciw Niemcom podczas II wojny światowej.

– Organizator, fundacja pana Mosze Kantora, po prostu zniekształciła historię, pomijając całkowicie polski udział, naszych żołnierzy w walce z hitlerowskimi Niemcami – powiedział.

Wyraził też wdzięczność wobec wiceprezydenta USA, za to, że ten w swoim wystąpieniu wspomniał o Polsce.

Andrzej Duda dodał, że jest też zadowolony, iż zarówno on, jak i premier Mateusz Morawiecki podjęli „szeroko zakrojoną akcję medialną” w mediach zagranicznych na temat losu Polaków i polskich Żydów podczas II wojny światowej. Podkreślał, że jego rolą jako prezydenta jest „stale domagać się prawdy historycznej dla Polaków”.

źródło:
Zobacz więcej