SN kilka lat temu: To Trybunał Konstytucyjny jest od orzekania ws. sporu kompetencyjnego

Sprawa z 2017 r. dotyczyła ułaskawienia m.in. Mariusza Kamińskiego (fot. arch. PAP/Leszek Szymański)

W 2017 r. Sąd Najwyższy w starym składzie wydał postanowienie potwierdzające zawieszenie postępowania w przypadku sporu kompetencyjnego. Jak wówczas stwierdzono, to Trybunał Konstytucyjny orzeka o tym, czy zachodzą warunki do rozstrzygnięcia sporu.

Posiedzenie trzech Izb SN zawieszone. Prezes TK wydała oświadczenie

Pierwsza prezes TK Julia Przyłębska wydała oświadczenie w związku ze sporem kompetencyjnym między SN a Sejmem. Z oświadczenia wynika, że zgodnie z...

zobacz więcej

Marszałek Sejmu skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz Prezydentem RP a SN. W związku z tym prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska poinformowała o zawieszeniu – z mocy ustawy – postępowania przed SN.

Chodzi o posiedzenie trzech Izb tego sądu – Cywilnej, Karnej i Pracy – zainicjowane pytaniem I prezes SN Małgorzaty Gersdorf, dotyczącym udziału w składach sędziowskich osób wyłonionych przez KRS w nowym składzie i statusu takich sędziów.

I prezes SN Małgorzata Gersdorf w piśmie do prezes TK stwierdziła, że „nie ma sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym”. Prezes Trybunału odpowiedziała, że zgodnie z prawem „zarówno Prezes Trybunału Konstytucyjnego jak i Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie są w żadnym razie podmiotami uprawnionymi do arbitralnego rozstrzygnięcia w przedmiocie istnienia sporu kompetencyjnego”.

Warto przypomnieć w tym kontekście o uchwale Sądu Najwyższego z 1 sierpnia 2017 r. w sprawie domniemanego sporu kompetencyjnego pomiędzy SN a prezydentem. Chodziło wtedy o sprawę ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, Grzegorza Postka i Krzysztofa Brendla.

Jak czytamy w dokumencie, „wszczęcie przed Trybunałem postępowania w sprawie rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego powoduje zawieszenie postępowań przed organami, które prowadzą spór kompetencyjny”.

W dalszej części uzasadnienia czytamy: „Treść tego jednoznacznego w swym brzemieniu przepisu, (…) prowadzi do dwóch, zasadniczych dla biegu postępowania kasacyjnego w rozpoznawanej sprawie wniosków”.

Sędziowie SN podkreślili wówczas, że powodem zawieszenia postępowań, „nie jest istnienie rzeczywistego sporu o kompetencje, lecz wyłącznie formalne wszczęcie postępowania w tym przedmiocie”.

„Przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie sprawia, że od chwili wniesienia wniosku o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, to Trybunał Konstytucyjny staje się wyłącznie właściwy do orzekania o tym, czy zachodzą warunki do rozstrzygania sporu” – czytamy w uchwale z 2017 r.

źródło:
Zobacz więcej