Brexit uchwalony. Decyzja należy do królowej

Ustawa brexitowa została przyjęta w zaproponowanym przez rząd kształcie (fot. PAP/EPA/JESSICA TAYLOR/UK PARLIAMENT HANDOUT)

Brytyjski parlament ostatecznie przyjął projekt ustawy o porozumieniu w sprawie wystąpienia z Unii Europejskiej. Izba Lordów zdecydowała, że nie będzie dalej forsować swoich poprawek, co oznacza, że projekt ustawy musi już tylko uzyskać zgodę królowej.

Wyjście z UE jeszcze nie zakończy brexitu

Choć wszystko wskazuje, że zgodnie z wyborczą obietnicą premiera Borisa Johnsona Wielka Brytania opuści Unię Europejską 31 stycznia 2020 r., nie...

zobacz więcej

Izba Gmin odrzuciła w głosowaniach wszystkich pięć poprawek, które do projektu ustawy zaproponowała Izba Lordów. Zgodnie z parlamentarną procedurą Izba Lordów mogła dalej naciskać na utrzymanie poprawek. Choć część członków lordów wyrażała niezadowolenie z powodu zignorowania ich głosu, ostatecznie wyższa izba zrezygnowała forsowania poprawek i zaakceptowano projekt w wersji zaproponowanej przez rząd.

Postulowane przez Izbę Lordów poprawki dotyczyły prawa dzieci uchodźców do dołączenia do ich krewnych przebywających w Wielkiej Brytanii, wydawania obywatelom UE mającym prawo do pozostania w Wielkiej Brytanii dokumentu potwierdzającego ten fakt, zakresu w jakim stopniu sądy mogą unieważniać unijne prawo oraz przyjmowania ustawy wbrew stanowisku parlamentów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej. Wszystkie zostały odrzucone większością kilkudziesięciu głosów.

Ustawa, nazywana w skrócie WAB, ma dać prawnie obowiązującą moc politycznym uzgodnieniom zawartym w umowie z UE, wynegocjowanej w połowie października zeszłego roku przez rząd Johnsona. M.in. uchyla ona ustawę, na mocy której Wielka Brytania weszła przed laty do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej.

Przywraca obowiązywanie tej ustawy do końca okresu przejściowego i daje podstawę prawną do przekazywania płatności do UE, do których Wielka Brytania się zobowiązała. Reguluje także zapisy protokołu w sprawie granicy między Irlandią Północną a Irlandią i precyzuje zakres, w jakim Wielka Brytania będzie podlegać jurysdykcji Trybunału Sprawiedliwości UE.

Europejczycy i brexit: większość ocenia go źle

43 proc. Polaków uważa, że Wielka Brytania zostanie w Unii Europejskiej mimo planów związanych z brexitem, a 44 proc. sądzi, że Brytyjczycy...

zobacz więcej

Jej wejście w życie jest niezbędne do uporządkowanego wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE, które ma nastąpić 31 stycznia. Samo wystąpienie z UE nie zakończy jeszcze procesu brexitu, bo rozpocznie się wtedy 11-miesięczny okres przejściowy, podczas którego Wielka Brytania w praktyce stanie się niegłosującym członkiem UE.

Wielka Brytania formalnie nie będzie już w Unii, ale nadal będzie członkiem jednolitego unijnego rynku, co oznacza też swobodę przepływu osób, nadal będzie częścią unii celnej, będzie płaciła składki do unijnego budżetu i pozostanie związana unijnymi prawami.

W ciągu tych 11 miesięcy powinny się rozpocząć i zakończyć negocjacje w sprawie przyszłych relacji handlowych między Wielką Brytanią a UE.

źródło:
Zobacz więcej