Ciało polskiego dziennikarza odnalezione w Chinach. Zginął w niejasnych okolicznościach

Ciało 39-latka odnaleziono na schodach obok jego mieszkania (fot. REUTERS/Manaure Quintero)

Polski dziennikarz Sebastian Furtak zginął w Chinach w wyniku upadku ze schodów. Policja wyklucza udział osób trzecich. Według jego bliskich o śmierci 39-latka nikt ich nie poinformował.

Dziennikarz Radia Gdańsk znaleziony martwy. „Zakwalifikowano jako zabójstwo”

Dziennikarz Radia Gdańsk Paweł Luciński został odnaleziony martwy w swoim domu na gdańskiej Żabiance. – W tej sprawie zatrzymano 34-letnią kobietę....

zobacz więcej

O sprawie pisze „Gazeta Wyborcza”. Do śmierci Sebastiana doszło pod koniec grudnia. Jego ciało znaleziono na schodach obok miejsca, gdzie mieszkał. Według śledczych śmierć poniósł w wyniku nieszczęśliwego wypadku, do którego nie przyczyniły się osoby trzecie.

Według gazety najbliżsi zmarłego o śmierci Sebastiana dowiedzieli się dopiero po tym, gdy zgłosili jego zaginięcie. „Ambasada i konsulat RP w Chinach również nie zostały powiadomione o tym, że dziennikarz nie żyje” – pisze „GW”.

Furtak pochodził z Trójmiasta. Pracował w przeszłości dla TVP Info, Superstacji, biura prasowego gdańskiej policji oraz TOK FM. Do Chin pojechał przed dwoma laty, by uczyć się języka angielskiego.

źródło:
Zobacz więcej