Pijany kierowca uciekał przed policją. W samochodzie były dzieci

Mężczyzna wiózł swoich synów, 11-latka i 14-latka (fot. Shutterstock/Evgeniy Kalinovskiy)

Policjanci po krótkim pościgu zatrzymali w okolicach Lisiej Góry w Małopolsce kierowcę, który – mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie – wiózł swoich synów, 11-latka i 14-latka.

Pierwsze ofiary e-papierosów. GIS wprowadza monitoring powikłań

Główny inspektor sanitarny wprowadza obowiązkowy monitoring powikłań po używaniu e-papierosów. Takie rozwiązania zaleca też Komisja Europejska –...

zobacz więcej

Kiedy policjanci próbowali zatrzymać do kontroli osobowego forda, kierowca tylko na moment zwolnił, aby za chwilę gwałtownie przyśpieszyć i rozpocząć ucieczkę.

– Policjanci rozpoczęli pościg za uciekinierem, który pędził przed siebie, ignorując świetlne oraz dźwiękowe sygnały do zatrzymania. Po krótkim pościgu mieszkaniec powiatu brzeskiego został zatrzymany. Poddany badaniu trzeźwości 36-latek wydmuchał prawie 3 promile alkoholu – powiedział rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Samochód nie miał aktualnych badań technicznych. 36-latek po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty jazdy po pijanemu i niezatrzymania się do kontroli drogowej. Za naruszenie tych przepisów grozi mu do pięciu lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej