Gdynia wstrzymała finansowanie Arki. Czy to koniec klubu?

Gdynia wstrzymała finansowanie Arki. Klubowi grozi upadek (fot. arch. PAP/Jan Dzban)

Miasto Gdynia wstrzymało finansowanie występującej w piłkarskiej ekstraklasie Arki. – Dopóki sytuacja nie zostanie unormowana, dopóty nie będziemy wspierać klubu – powiedział prezydent Wojciech Szczurek. Rezygnację złożyli prokurent i przewodniczący rady nadzorczej Arki.

W 2019 roku wydano blisko 500 mln zł na obiekty sportowe. Są kolejne projekty

Ministerstwo sportu przeznaczy w tym roku na rozwój infrastruktury i popularyzację kultury fizycznej 516 mln 140 tys. złotych. Zaplanowano liczne...

zobacz więcej

„Pod koniec sierpnia ubiegłego roku wyraziłem oczekiwanie, że większościowy udziałowiec spółki realizować będzie strategię długofalowego rozwoju Arki. Minęły cztery miesiące i w działaniach właściciela trudno dostrzec konsekwencję – brak jakiegokolwiek planu mającego na celu ustabilizowanie sytuacji. Szczególnie alarmujące są informacje dotyczące stanu klubowych finansów. Złożone publicznie obietnice nie zostały dotrzymane” – napisał w oświadczeniu Wojciech Szczurek.

Prezydent miasta podkreślił, że w historii Arki były różne chwile, wspaniałe i te trudniejsze, jednak gdyński samorząd nieustannie ją wspierał. Teraz miasto wstrzymuje się z finansowaniem klubu. W 2019 roku magistrat przekazał mu, w ramach umowy promocyjnej, prawie 6,2 mln złotych.

„Dopóki sytuacja nie zostanie unormowana, dopóty miasto nie będzie wspierać finansowo klubu. Oczekuję podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do zbilansowania budżetu spółki. Historia udowadnia, że nierozsądne i krótkowzroczne działania dotyczące klubów z tradycjami, do których bez wątpienia zalicza się Arka, prowadzić mogą do katastrofalnych konsekwencji. Pod żadnym pozorem nie wolno dopuścić do takiej sytuacji. Wierzę, że obecne problemy są przejściowe i niedługo będziemy mogli ponownie skupić się wyłącznie na sportowych emocjach związanych z występami żółto-niebieskich” – dodał Szczurek.

PKN Orlen został oficjalnym partnerem piłkarskiej ekstraklasy

PKN Orlen został oficjalnym partnerem piłkarskiej ekstraklasy - poinformowały w piątek oba podmioty. Współpraca będzie widoczna na stadionach i w...

zobacz więcej

16 grudnia rezygnację złożył i rozstał się z klubem ze skutkiem natychmiastowym prezes Arki Grzegorz Stańczuk, który pełnił tę funkcję niespełna cztery miesiące, od 28 sierpnia. Wcześniej, przez cztery lata, pracował w Ekstraklasie S.A. na stanowisku starszego menedżera ds. sponsoringu i rozwoju biznesu.

Teraz w jego ślady poszły kolejne dwie osoby z władz Arki: prokurent Dariusz Schwarz (wcześniej był w klubie dyrektorem) i przewodniczący rady nadzorczej (nominowany z ramienia miasta) Andrzej Ryński.

Prokurent przekonuje, że obecna sytuacja finansowa klubu nie pozwala na podpisywanie nowych kontraktów. – Działania pionu sportowego wskazywały, że takich ruchów żądał właściciel klubu. W związku z brakiem porozumienia w tej kluczowej dla przyszłości Arki kwestii, zdecydowałem o rezygnacji z pełnienia funkcji prokurenta – stwierdził Schwarz.

Z kolei przewodniczącego rady nadzorczej zaznaczył, że od momentu rezygnacji prezesa Stańczuka kilka razy rozmawiał z większościowym udziałowcem klubu na temat bardzo trudnej sytuacji finansowej Arki.

– Klubowi niezbędne są konkretne działania, które doprowadzą do zbilansowania budżetu. Tymczasem do dzisiaj owe działania – poza bieżącymi, zainicjowanymi przez prokurenta Schwarza – nie zostały podjęte ani nawet zadeklarowane – oświadczył Ryński.

Od lipca 2017 roku większościowym akcjonariuszem klubu jest Dominik Midak. Kiedy przejął 60,75 procent akcji Arki Gdynia SSA, miał 20 lat. Po 20 kolejkach żółto-niebiescy zajmują w tabeli ekstraklasy 13. pozycję, tuż nad strefą spadkową.



źródło:
Zobacz więcej