RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Jezuita krytykuje działania Benedykta XVI, pisze o śmierci. Zakon staje w jego obronie

Ojciec Grzegorz Kramer (fot. arch PAP/Darek Delmanowicz)

„Bardziej chodzi o to, że miał milczeć, a póki co teraz zaczyna mówić. Jednak chyba lepiej, żeby papieże umierali” – napisał na Twitterze kontrowersyjny jezuita o. Grzegorz Kramer. Skomentował w ten sposób działania emerytowanego papieża Benedykta XVI, który stanął w obronie celibatu księży. W obronie Kramera staje jego zakon. – Stosując jezuicką zasadę bronienia czyjejś wypowiedzi, powiedziałbym, że śmierć dotyczy każdego człowieka, choć nie wypada jej nikomu życzyć – powiedział portalowi tvp.info socjusz prowincjała jezuitów.

Spór egzorcystów z generałem jezuitów o diabła

Spór o diabła rozgorzał między Międzynarodowym Stowarzyszeniem Egzorcystów a przełożonym generalnym Towarzystwa Jezusowego ojcem Arturo Sosą....

zobacz więcej

Ojciec Grzegorz Kramer na Twitterze wszedł w dyskusję o nowej książce Benedykta XVI, w której emerytowany papież przerwał milczenie i stanął w obronie celibatu księży i jego wartości.

Komentując wpis innego jezuity – który napisał, że „nowa książka Benedykta XVI nie jest przeciwstawieniem się papieżowi Franciszkowi, jak piszą niektóre media” – Kramer stwierdził: „Bardziej chodzi o to, że miał milczeć, a póki co teraz zaczyna mówić. Jednak chyba lepiej, żeby papieże umierali”.

Ojciec Kramer swój wpis usunął. Portal tvp.info zwrócił się w tej sprawie do kurii prowincjalnej warszawskiej prowincji jezuitów. Zakon stanął w obronie Kramera.

– W Psalmie 90. czytamy, że miara lat człowieka jest ograniczona. Wszyscy umieramy. Wypowiedzi o. Grzegorza Kramera bywają nieraz bulwersujące i sposób, w jaki napisał ostatnio o Benedykcie XVI jest nie na miejscu – mówi nam o. Wojciech Żmudziński, socjusz prowincjała.

Jak dodaje, „próbując jednak zrozumieć go, stosując jezuicką zasadę bronienia czyjejś wypowiedzi, powiedziałbym, że śmierć dotyczy każdego człowieka, choć nie wypada jej nikomu życzyć”.

– Świat zmienia się i niektóre zmiany nas wszystkich przerastają, także papieży. Gdybyśmy żyli setki lat, nie byłoby nam łatwo zaakceptować nowego spojrzenia na rzeczywistość ludzi młodych, a także nowych pomysłów, które choć trudne do przyjęcia, mogą nawet pochodzić od Ducha Świętego – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej