Rosyjscy hakerzy atakowali firmę, w której pracował syn byłego wiceprezydenta USA

Z raportu umieszczonego w Internecie nie wynika, jakich informacji szukali rosyjscy hakerzy (fot. Shutterstock/Gorodenkoff)

Rosyjscy hakerzy skutecznie atakowali ukraiński koncern gazowy Burisma Holdings, który znalazł się w centrum skandalu, jaki doprowadził do impeachmentu prezydenta USA Donalda Trumpa – twierdzi amerykańska firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem Area 1 Security.

Hakerzy zaatakowali systemy komputerowe austriackiego MSZ

Systemy komputerowe austriackiego resortu spraw zagranicznych padły ofiarą „poważnego cyberataku” – poinformowały w sobotę późnym wieczorem władze...

zobacz więcej

Według tej firmy Rosjanie rozpoczęli na początku listopada ub. r. kampanię phishingową (chodzi o oszustwo polegające na podszywaniu się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia poufnych danych – red.) przeciwko ukraińskiej firmie, w której pracował Hunter Biden, syn byłego wiceprezydenta USA, a obecnie czołowego demokratycznego kandydata do prezydentury Joe Bidena.

Jak pisze Associated Press, z raportu umieszczonego w Internecie przez Area 1 nie wynika, jakich informacji szukali rosyjscy hakerzy ani jakie mogli uzyskać. Z czasu operacji jednak wydaje się wynikać, że poszukiwano informacji, które mogłyby zaszkodzić Bidenom.

W grudniu ub. r. kontrolowana przez Demokratów Izba Reprezentantów postawiła Trumpa w stan oskarżenia (impeachment) pod zarzutem wykorzystywania obcego państwa do walki z rywalem politycznym oraz utrudniania dochodzenia w Kongresie w tej sprawie.

Szef Area 1 Oren Falkowitz, który jest byłym pracownikiem federalnej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), powiedział w rozmowie z AP, że czołowi kandydaci do prezydentury USA a także do Senatu i Izby Reprezentantów w wyborach 2020 r. byli w ciągu ub. miesięcy celami ataków phishingowych.

Falkowitz nie ujawnił, o jakich polityków chodzi, ani nazwisk klientów swojej firmy.

źródło:
Zobacz więcej