RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tajemnice zimnej wojny. Brytyjski rząd finansował Reutera

Obecny rząd nie skomentował sprawy (fot. Tom Robinson RLC/MOD)

Brytyjski rząd na prośbę jednostki propagandowej powiązanej z brytyjskim wywiadem potajemnie finansował w latach 60. i 70. ubiegłego wieku agencję Reutera. Przelewy ukrył, wykorzystując do ich dokonywania stację BBC – wynika z odtajnionych dokumentów.

Zdemaskował psychuszki, ograł KGB, chciał urządzić komunistom drugą Norymbergę

Władimira Bukowskiego bali się kolejni gospodarze Kremla, od Breżniewa po Putina. Legendarny dysydent wygrał wojnę z sowieckim Imperium Zła, ale...

zobacz więcej

„Obecnie jesteśmy w stanie zawrzeć umowę zapewniającą dyskretne wsparcie rządowe dla działalności Reutera na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej. Nowe porozumienie powinno dobrze służyć interesom Rządu Jej Królewskiej Mości” – głosi pochodzący z 1969 r. odtajniony dokument, o którym napisały w poniedziałek BBC i Reuters.

Według dokumentu negocjacje z Reuterem prowadził Departament Badań Informacyjnych (IRD), działający w latach 1948-1977, powiązany z wywiadem tajny departament w brytyjskim ministerstwie spraw zagranicznych, który zajmował się zwalczaniem sowieckiej propagandy i infiltracji.

Jak wynika z dokumentów, w 1969 r. Reuters potrzebował pieniędzy na dalszą ekspansję na Bliskim Wschodzie, a kraje zachodnie, w tym Wielka Brytania, chciały wzmocnić swoje wpływy w konfrontacji ideologicznej ze Związkiem Sowieckim poprzez rozbudowę serwisów informacyjnych na całym świecie.

Zgodnie z dokumentami, tajne finansowanie Reutera przez rząd wynosiło 245 tys. funtów rocznie przed 1969 r., w latach 1969-1970 zostało zredukowane do 100 tys. funtów rocznie, zaś w latach 1972-1973 pieniądze nie były przekazywane wcale.

Pieniądze były przekazywane Reuterowi w postaci zwiększonych stawek płaconych przez publiczną stację BBC za serwis agencji. Zostały one wykorzystane do rozszerzenia zasięgu działalności Reutera na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej.

Na Alasce znaleziono list w butelce z czasów zimnej wojny

Mieszkaniec zachodniej Alaski dokonał niezwykłego odkrycia. W pobliżu wioski przybrzeżnej Shishmaref znalazł 50-letni list w butelce napisany przez...

zobacz więcej

Nowa relacja

– Nowa relacja nawiązana z firmą Reuters na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej może prowadzić do cennej, opartej na dobrej woli współpracy z agencją w skali globalnej – powiedział cytowany w dokumentach John Peck, były szef IRD. Stwierdzono, że Reuters „mógłby i zapewniłby” to, czego potrzebuje rząd, choć urzędnicy rządowi przyznali, że Reuters wydaje się nie chcieć realizować poleceń brytyjskiego rządu.

Z dokumentu nie wynika jasno, czy w zamian za przekazywane pieniądze brytyjski rząd był w stanie wywierać wpływ na Reutera, a jeśli tak, to w jakim stopniu. Dokumenty, które szczegółowo opisują tajną umowę z 1969 r. dotyczącą finansowania Reutera przez rząd pokazują jednak stopień zaangażowania rządu w tę sprawę oraz wyraźną zgodę na ukrywanie finansowania.

– Wiele agencji informacyjnych otrzymywało po drugiej wojnie światowej jakąś formę dotacji państwowych – powiedział David Crundwell, rzecznik prasowy Reutera. – Ale ustalenia z 1969 r. nie były zgodne z naszymi zasadami zaufania i dzisiaj tego byśmy nie zrobili – przyznał, nawiązując do zasad agencji, mających na celu zachowanie spójności, niezależności i bezstronności.

Crundwell podkreślił, że Reuters sprzedaje wiadomości szerokiej gamie klientów, w tym rządom, oraz że żaden rząd nie sprawuje kontroli nad tym, jak i czym zajmuje się agencja.

Z kolei rzeczniczka BBC powiedziała: „Karta BBC gwarantuje redakcyjną niezależność niezależnie od tego, czy finansowanie pochodzi od rządu brytyjskiego, opłaty licencyjnej czy ze źródeł komercyjnych”.

Rzeczniczka brytyjskiego rządu odmówiła komentarza.

źródło:

Zobacz więcej