Marszałek Grodzki: Byłem pionierem tego, żeby zwalczać łapówkarstwo

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki udzielił wywiadu „Rzeczpospolitej” (fot.PAP/Rafał Guz)

Otrzymanie kwiatów po operacji nie jest korupcją, ale domaganie się pieniędzy przed leczeniem jest korupcją. Boli mnie to szczególnie, ponieważ słynąłem z tego, że byłem jednym z pionierów tego, żeby zwalczać łapówkarstwo – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

„Osobliwa logika” posłanki Lewicy. „Uwiarygadnia” świadka Grodzkiego

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki nie powinien łączyć obrony dobrego imienia z pełnieniem funkcji publicznych. Samo chodzenie po sądach zajmie mu...

zobacz więcej

Marszałek Grodzki w ubiegłym tygodniu, podczas konferencji prasowej powtórzył, że nigdy nie przyjmował od pacjentów pieniędzy. Jako dowód przywołał nagraną wypowiedź 90-letniego Tadeusza Staszczyka, byłego funkcjonariusza Urzędu Bezpieczeństwa. Mężczyzna twierdzi, że ktoś przyszedł do niego i zaproponował pieniądze za złożenie zeznań obciążających prof. Grodzkiego.

Grodzki w rozmowie z „Rz” był pytany, czy jako lekarz brał łapówki. – Nigdy nie brałem łapówek. Jeżeli dostawałem bombonierkę, kwiaty i pan to uzna za łapówkę, to tak, natomiast nigdy nie brałem pieniędzy ani nie uzależniałem wykonania jakiejkolwiek czynności od wpłaty pieniędzy. Co więcej, jako młody dyrektor szpitala zorganizowałem jedno z pierwszych w Polsce spotkań z prokuratorami naszej prokuratury okręgowej, żeby wytłumaczyli lekarzom, pielęgniarkom, kiedy zaczyna się korupcja, a kiedy coś korupcją nie jest – odpowiedział marszałek.

– Otrzymanie kwiatów po operacji nie jest korupcją, ale domaganie się pieniędzy przed leczeniem jest korupcją. Boli mnie to szczególnie, ponieważ słynąłem z tego, że byłem jednym z pionierów tego, żeby zwalczać łapówkarstwo – podkreślił.

Śledztwo w sprawie domniemanej korupcji w szpitalu w Szczecinie prowadzi Prokuratura Regionalna w Szczecinie oraz CBA. To właśnie CBA zaapelowało kilka dni temu do ewentualnych świadków, by zgłaszali się do organów ścigania. Biuro przesłuchało w tej sprawie pięć osób, prokuratura co najmniej kilka.

Zgodnie z Kodeksem karnym, warunkiem uniknięcia odpowiedzialności karnej, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniącą funkcję publiczną, jest dobrowolne zawiadomienie organów ściągania – w tym przypadku Delegatury CBA w Szczecinie z siedzibą przy ul. Żołnierskiej 4A, tel. 22 437 38 00.

Sprawca musi powiadomić o tym fakcie, zanim organ ten o nim się dowiedział, i ujawnić wszystkie istotne okoliczności przestępstwa.

źródło:
Zobacz więcej