RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Boże Narodzenie to według Spurek „Okres poprzedzający Nowy Rok”

„Wiosna też przeszła długą i burzliwą drogę, od burz mózgów, nadziei na zmianę do współpracy z SLD i Razem” (fot. Getty Images/Artur Widak/NurPhoto)

Okres poprzedzający Nowy Rok jest zawsze dla nas magiczny... A jak pamiętacie, to był dla nas wyjątkowy rok, rok zmian, ogromnych wyzwań – napisała we wtorek na Facebooku Sylwia Spurek, europoseł wybrana jako kandydatka KW Wiosna. Tymczasem internauci zwracają jej uwagę na brak określenia „święta Bożego Narodzenia”.

Spurek odchodzi z Wiosny. „To nie jest Wiosna, do której wstępowałam”

Europosłanka Wiosny Sylwia Spurek odchodzi z ugrupowania. Jak poinformowała w mediach społecznościowych, od tej pory będzie posłanką niezależną,...

zobacz więcej

„Jak wiecie jestem / jesteśmy ateistami, ale okres poprzedzający Nowy Rok jest zawsze dla nas magiczny” – zaznaczyła europarlamentarzystka Sylwia Spurek. „Nie było oczywiście łatwo” – dodała.

W wigilię podsumowała swój miniony rok i wyraziła nadzieję, że kolejny rok będzie lepszy. „Zaczęłam nowy rozdział w moim życiu. I mam / mamy nadzieję, że 2020 będzie równie ciekawy, ale już mniej burzliwy”.

Mimo, że na początku „okres poprzedzający Nowy Rok” określa „magicznym” składa życzenia: „Wszystkiego dobrego, spokojnych i rodzinnych świąt!”

Wpis Sylwii Spurek wywołał burzę wśród internautów. „Podpowiedź, bo może Pani nie wie. »Okres poprzedzający Nowy Rok« normalnie określa się Świętami. Jeśli »Bożego Narodzenia« nie przechodzi przez ateistyczne gardło (co mogę zrozumieć) to może nie trzeba wygibasów językowych” – napisał jeden z czytelników w komentarzu.

Ktoś inny skomentował: „Ile to się trzeba nagimnastykować, żeby nie napisać »Boże Narodzenie«”.

„To może się zdecyduj czy cudowny okres poprzedzający Nowy Rok czy Święta” – napisał kolejny internauta.

Europosłanka przypomina też historię – swoją i Marcina Anaszewicza – związaną z partią Wiosna. „Wystartowałam w wyborach i przy wsparciu wielu osób je wygrałam” – napisała. „Potem, po kilku miesiącach, podjęłam trudną decyzję o rezygnacji z Wiosny, ale dalej realizuję jej wartości i program” – zaznaczyła.

Odniosła się też do zaangażowania byłego wiceprezesa Wiosny. „Idąc pod prąd, przy wsparciu wielu wspaniałych osób poprowadził trudną kampanię Wiosny do PE. Trudną, bo wielu podważało jej sens, uważało, że rozbija wyjątkową opozycję, pod przywództwem wyjątkowego lidera”.

Przypomniała również o jego odejściu z partii. „Marcin zrezygnował z funkcji Wiceprezesa Wiosny, zrezygnował ze startowania w wyborach na posła, a potem z członkostwa w Wiośnie”.

Spurek skomentowała tegoroczne perypetie partii, z ramienia której dostała się do Parlamentu Europejskiego. „Wiosna też przeszła długą i burzliwą drogę, od burz mózgów, nadziei na zmianę do współpracy z SLD i Razem, aż do decyzji o zakończeniu jej misji i wyprowadzeniu sztandaru...”

źródło:
Zobacz więcej