RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sprzątając przed Świętami znalazła w kredensie granat

Ponieważ granat nie był uzbrojony, nie było konieczności ewakuacji domowników i sąsiadów (fot. tarnow.policja.gov.pl)

Podczas przedświątecznych porządków mieszkanka Tarnowa znalazła w starym kredensie granat zaczepny, schowany w specjalnej skrytce – poinformowała tarnowska policja.

Robotnicy znaleźli niewybuch na budowie metra

Niewybuch z czasów II wojny światowej znaleziono na budowie warszawskiego metra w dzielnicy Bródno. Natknęli się na niego robotnicy budujący drugą...

zobacz więcej

Na niebezpieczne znalezisko kobieta natrafiła, rozbierając odziedziczony po rodzicach stary kredens. Chciała się pozbyć mebla.

Okazało się, że w jego wnętrzu zamontowane są tajne schowki. W jednym z nich – zakamuflowanej szufladce – tarnowianka odkryła starannie owinięty natłuszczonym pergaminem granat. Natychmiast powiadomiła policję.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze z grupy minersko-pirotechnicznej stwierdzili, że jest to granat zaczepny RG-42. Obok niego leżał zapalnik.

Granat prawdopodobnie należał do ojca kobiety – wojskowego, który walczył w II wojnie światowej.

Ponieważ granat nie był uzbrojony, nie było konieczności ewakuacji domowników i sąsiadów. Po zabezpieczeniu znaleziska policjanci przekazali je wojskowym saperom z Rzeszowa, którzy wywieźli granat na poligon.

źródło:

Zobacz więcej