RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Biznes wyciąga ręce ku start-upom, ale inwestuje niechętnie

Na inwestycję w start-upy zdecydowało się 33 proc. przebadanych korporacji (fot. Pexels)

Współpraca korporacji ze start-upami staje się w Polsce modą, ale od blichtru do biznesu daleka droga – zwraca uwagę „Puls Biznesu”. Firmy przyznają, że taka współpraca jest motywowana działaniem wizerunkowym.

Prezydent: Mam nadzieję, że polskie startupy będą stawać się światowymi koncernami

zobacz więcej

Motywację wizerunkową wykazało aż 50 proc. spośród 23 międzynarodowych korporacji z oddziałami w Polsce i największych spółek z rodzimym kapitałem. Badanie przeprowadził Huge Thing, jednostka z grupy inwestycyjnej SpeedUp, wspierająca start-upy i łącząca je z dużymi przedsiębiorstwami.

Rozmówca dziennika wskazuje, iż słowo „innowacja” jest na tyle trendy, że nie ma prezesa, który nie powiedziałby, że nie chce robić innowacji. W praktyce jednak korporacje nie są skłonne do częstego inwestowania w start-upy. Najczęściej decydują się na organizowanie eventów dla młodych firm (83 proc. wskazań), akceleratorów i inkubatorów przedsiębiorczości (58 proc.) lub dają im wsparcie własnych specjalistów (75 proc.).

Wszystkie te działania można wykorzystać budując własny wizerunek. Na inwestycję w start-upy zdecydowało się natomiast 33 proc. z przebadanych organizacji, a na przejęcie takiego podmiotu w ciągu ostatniego roku – 8 proc.

Własne ustrukturyzowane jednostki w korporacjach są stosunkową nowością. Gazeta wskazuje, że w ponad 60 proc. przebadanych przez Huge Thing organizacjach tego typu jednostki powstały maksymalnie cztery lata temu, a spora część z nich nie ma nawet dwuletniego stażu. Blisko 80 proc. wszystkich firm zadeklarowało, że zatrudnia w nich mniej niż 10 osób; często są to jedno- lub dwuosobowe zespoły. Plusem jest natomiast, że zdecydowana większość zespołów ds. innowacji ma poparcie ze strony zarządów firm.

Prezes Huge Thing, Monika Synoradzka, wśród wad wskazuje brak zaangażowania ze strony niższych szczebli w korporacjach. – Poszczególne działy są już mniej chętne do wdrażania innowacji i wspierania takich procesów. Firmom brakuje też dopasowania procesów wewnętrznych do współpracy z tego rodzaju podmiotami – dodaje.

źródło:
Zobacz więcej